
Tekst piosenki
So much blood I’m starting to drown
Runs from cold to colder
Time to time the sky’s come down
To help me lose my way
Tears and lies for answers
You and open veins, God knows I’m gone
Girl I just want you to
Come on down
Lord it’s a storm and I’m heading to fall
These sins are mine and I’ve done wrong, oh babe
Come on down
Long Gone Day
Mmmm, who ever said
We wash away with the rain
See you all from time to time
Isn’t it so strange
How far away we all are now
Am I the only one who remembers that summer
Oh, I remember
Everyday each time the place was saved
The music that we made
The wind has carried all of that away
Long gone day
Mmmm, who ever said
We wash away with the rain
So many tears I’m starting to drown
The rain in heaven’s all come down
Silver spoons affix the crown
The luckless ones are broken
Fears and lies for answers
You and open flames
God knows I’m gone
And I just want you to
Come on down, hmmm
Lord it’s a storm and I’m heading to fall
These sins are mine and I’ve done wrong
I want you to, oh, I just want you to
Come on down
I fear again, like then, I’ve lost my way
And shout to God to bring my sunny day
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór jest piosenką traktującą o „zejściu” narkotykowym wywołującym chęci samobójcze, bezsilność oraz chęć powrotu do „odlotu”.
Kłamstwa, nakłanianie do zła oraz wzorce, które podupadły na znaczeniu – wszystko to spowodowało, że muzyk zgubił swoją drogę, stracił wizję na własne ja, przez co zaczął uciekać się do różnej maści sposobów na zapomnienie. Odchodził od realnego świata, podobnie jak samobójcy uciekają od życia, jednak on oglądał wschodzące i zachodzące słońce, przepływające na niebie chmury.
Dziewczyna, podobnie jak w utworze „Lifeless Life” jest narkotykiem, od którego uzależniony jest piosenkarz. Chęć zejścia na ziemię, czy przy pomocy heroiny czy Boga, jest chęcią powrócenia do normalnego świata, bez konsekwencji zażywania używek.
Długi dzień odejścia lub śmierci jest to bezpośrednie nawiązanie do bardzo bolesnego dla artysty zejścia, kiedy to wszystkie smutki, wspomnienia oraz cały jego gniew powraca, a on nie może sobie z nim poradzić. Strach i gniew, brak możliwości wpłynięcia na przeszłość oraz teraźniejszość i ostatecznie bezsilność. Wszystko to wraca jak bumerang.
Przekazem utworu jest to, aby nie uciekać się do środków odurzających w celu odcięcia się od przygnębiającej rzeczywistości, bo kiedyś w końcu wytrzeźwiejemy.











Komentarze (0)