
Tekst piosenki
Sprawling on the fringes of the city
In geometric order
An insulated border
In between the bright lights
And the far unlit unknown
Growing up it all seems so one-sided
Opinions all provided
The future pre-decided
Detached and subdivided
In the mass production zone
Nowhere is the dreamer or the misfit so alone
Subdivisions —
In the high school halls
In the shopping malls
Conform or be cast out
Subdivisions —
In the basement bars
In the backs of cars
Be cool or be cast out
Any escape might help to smooth
The unattractive truth
But the suburbs have no charms to soothe
The restless dreams of youth
Drawn like moths we drift into the city
The timeless old attraction
Cruising for the action
Lit up like a firefly
Just to feel the living night
Some will sell their dreams for small desires
Or lose the race to rats
Get caught in ticking traps
And start to dream of somewhere
To relax their restless flight
Somewhere out of a memory
Of lighted streets on quiet nights
Subdivisions —
In the high school halls
In the shopping malls
Conform or be cast out
Subdivisions —
In the basement bars
In the backs of cars
Be cool or be cast out
Any escape might help to smooth
The unattractive truth
But the suburbs have no charms to soothe
The restless dreams of youth
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Subdivisions” to kawałek opowiadający o wychowywaniu się w monotonnym, konformistycznym otoczeniu. Członkowie Rush kładą duży nacisk na samodzielne myślenie i posiadanie otwartego umysłu. Wolą sami decydować o tym, co według nich jest słuszne i nie kierować się odgórnie ustalonymi zasadami. Wielu z nas podziela ten pogląd na życie, ale jednak mamy świadomość tego, że społeczeństwo wywiera nacisk, by się do niego dostosować.
Szczególnie w małych miasteczkach trudno jest wyróżniać się na tle innych. Jakikolwiek przejaw odstawania od tego, co uznawane za „właściwe” spotyka się z napiętnowaniem, skutecznie zniechęcając wielu ambitnych, inteligentnych ludzi. Podziały, o jakich śpiewa tutaj Lee są widocznie praktycznie na każdym kroku naszego życia. Stawiamy te bariery, oddzielając tych, którzy stosują się do zasad od reszty społeczeństwa. Jeżeli więc nie idziemy za stadem, traktuje się nas jako odmieńców, dziwaków.
Są wśród nas jednak tacy, którzy od opinii innych bardziej cenią własne szczęście. Mają w sobie siłę by próbować nowych rzeczy, eksplorować w poszukiwaniu własnych odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Są ponad tymi wszystkimi podziałami, kierując się tym, co sami uznają za dobre i wartościowe. Właśnie tacy powinniśmy być według wokalisty. Jeśli nie wytrzymujemy w nudnej, zamkniętej społeczności, możemy zawsze od niej uciec i wyruszyć na poszukiwanie własnego miejsca na tym świecie.















Komentarze (0)