
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: O.S.T.R]
Obiecałem Tobie szczęście, że spowolnię tempo świata
Gdybym mógł zjadłbym Twe serce
#MelchiorHedloff #psychopata
Minuta z Tobą jak wieczność, wiesz, to nieśmiertelność zasad
Jakbyś mi wlała przez wenflon do krwi bezpośrednio prasad
Ponoć za wysoko latam trzymając Ciebie za rękę
Jakby Ziemi grawitacja wyrzucała nas w powietrze
Poszerzałaś horyzonty, jakby były naszym miejscem
Zabrałaś najlepsze lata mi, nie chce już ciebie więcej
[Chorus 1: Sacha Vee]
There was a time you said you really love me
You turned every stone that you could just to know that you got me
Then I find I’m not your one and only
Someone’s been singing your name when I know that it wasn’t me
[Zwrotka 2: O.S.T.R]
Odebrałaś mi umysł, upozorowana prawda
Z Tobą odwiedzałem chmury, myśląc o podroży w gwiazdach
Czując zapach Twojej skóry, przesiąknęłaś mnie jak magia
Nie mogłem od Ciebie wrócić, w głowie chroniczna abazja
Zabrałaś mi wszystko, prawie wszystko
Wmawiając że świat bez ciebie pewnie byłby daltonistą
Nie połączyły nas słowa, przypadkowa okoliczność
Trzymając Ciebie w ramionach biegłem w obcą rzeczywistość
[Chorus 2: Sacha Vee]
You keep on running running by
Can’t catch ya running running by
I need ya but you make me cry
So I’m going to fly on run on by
[Zwrotka 3: O.S.T.R]
Wpatrzony bezgranicznie w żywą zieleń Twoich oczu
Bez ciebie nie mogłem istnieć jakby dwoił się niepokój
Serce miało spłonąć żywcem zamieniając myśli w popiół
Jakbyś odcięła mi wyjście z piekła płonącego bloku
Nie chcę słuchać twych obietnic, czas na spokój
Miałaś zbawić mnie nie zabić, zamieniony w szafran krokus
Ślepa miłość jasnych odczuć wiedz, że jestem gotów
Więc uciekam, nie chce słyszeć więcej rytmu twoich kroków
[Chorus 1: Sacha Vee]
There was a time you said you really loved me
You turned every stone that you could just to know that you got me
Then I find I’m not your one and only
Someone’s been singing your name when I know that it wasn’t me
[Chorus 2: Sacha Vee]
You keep on running running by
Can’t catch ya running running by
I need ya but you make me cry
So I’m going to fly on run on by
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka, w której O.S.T.R rozlicza się ze swoim dotychczasowym uwielbieniem dla marihuany, która dotąd pełniła w jego twórczości raczej chlubną rolę. Jak sam podkreślał, pomagała mu tworzyć, odstresować się, zapomnieć o problemach. Tutaj po raz pierwszy mówi wprost o złych stronach narkotyku i sposobie w jaki działa na organizm, uzależnieniu od niej i roli jaką odegrało w chorobie jego płuc.
Adam opowiada w tekście piosenki o marihuanie, do której zwraca się niczym do uwielbianej kochanki. Dwuznaczność jego słów jest bez wątpienia zamierzona – raper chce pokazać jak dalece uzależnienie wkracza w nasze życie, jak miesza hierarchię, jak zmienia nasze życie i podejście do świata. Widzi jak dotąd traktował narkotyk – jako coś dobrego, co pozwalało mu „zwolnić tempo świata”, zapomnieć o problemach.
Jednak nagle utwór zmienia swój wydźwięk i ton uwielbienia przechodzi w jednoznaczną zapowiedź, że raper nie chce więcej marihuany w swoim życiu – to ona zabrała mu najlepsze lata, odebrała umysł, zdrowy rozsądek. Piosenka, jak sam tytuł wskazuje, naprawdę stanowi spowiedź artysty, w której jednoznacznie i bez ogródek mówi o swoim uzależnieniu i żalu z powodu wszystkich zmarnowanych przez marihuanę chwil. Już teraz wie, jak lekkomyślne było jego postępowanie, jak wiele sobie wmawiał. I ten tekst stanowi symboliczne zerwanie, rozstanie z kochanką, z którą związek prowadził go na manowce.












Komentarze (0)