
Tekst piosenki
[Leonard Cohen]
If you are the dealer, I’m out of the game
If you are the healer, it means I’m broken and lame
If thine is the glory then mine must be the shame
You want it darker
We kill the flame
Magnified, sanctified, be thy holy name
Vilified, crucified, in the human frame
A million candles burning for the help that never came
You want it darker
Hineni, hineni
I’m ready, my Lord
There’s a lover in the story
But the story’s still the same
There’s a lullaby for suffering
And a paradox to blame
But it’s written in the scriptures
And it’s not some idle claim
You want it darker
We kill the flame
They’re lining up the prisoners
And the guards are taking aim
I struggled with some demons
They were middle-class and tame
I didn’t know I had permission to murder and to maim
You want it darker
Hineni, hineni
I’m ready, my Lord
Magnified, sanctified, be thy holy name
Vilified, crucified, in the human frame
A million candles burning for the love that never came
You want it darker
We kill the flame
If you are the dealer, let me out of the game
If you are the healer, I’m broken and lame
If thine is the glory, mine must be the shame
You want it darker
Hineni, hineni
Hineni, hineni
I’m ready, my Lord
[Outro: Cantor Gideon Zelermyer]
Hineni
Hineni, hineni
Hineni
Tłumaczenie piosenki
Jeśli Ty rozdajesz karty, odpadam z gry
Jeśli jesteś uzdrowicielem, znaczy że jestem złamany i chromy
Jeśli Twoja jest chwała wtedy mój musi być wstyd
Chcesz, żeby było ciemniej
Zabijemy płomień
Wywyższony, uświęcony, jest Twoje święte imię
Oczerniany, ukrzyżowany, w ludzkiej ramie
Miliony świec płonących dla pomocy, która nigdy nie przyjdzie
Chcesz, żeby było ciemniej
Oto jestem, Panie, oto jestem Panie!
Jestem gotowy, mój Panie
Jest kochanek w tej historii
Ale historia jest wciąż taka sama
Jest kołysanka dla cierpienia
I paradoks dla* winy
Ale to jest napisane w Pismach Świętych
I to nie jest jakieś żądanie bezczynności
Chcesz, żeby było ciemniej
Zabijemy płomnień
Ustawiają więźniów w kolejce
I strażnicy celują
Walczyłem z jakimiś demonami
Były z klasy średniej** i oswojone
Nie wiedziałem, że dozwolone jest zabijanie i okaleczanie
Chcesz, żeby było ciemniej
Oto jestem, Panie, oto jestem, Panie!
Jestem gotowy, mój Panie
Wywyższony, uświęcony, jest Twoje święte imię
Oczerniany, ukrzyżowany, w ludzkiej ramie
Miliony świec płonących dla miłości, która nigdy nie przyjdzie
Chcesz, żeby było ciemniej
Zabijemy światło
Jeśli Ty rozdajesz karty, pozwól mi odejść z gry
Jeśli jesteś uzdrowicielem, jestem złamany i chromy
Jeśli twoja jest chwała, zatem mój musi być wstyd
Chcesz, żeby było ciemniej
Oto jestem, Panie! Oto jestem, Panie!
Oto jestem, Panie! Oto jestem, Panie!
Jestem gotowy, mój Panie
Oto jestem, Panie!
Oto jestem, Panie! Oto jestem, Panie!
Oto jestem, Panie!
*(do)
**(mieszczaństwo)
Analiza piosenki
Piosenka z albumu o tym samym tytule, na którym Cohen opowiada o religijności, poddaje się duchowej refleksji. Sam artysta opowiada o swoich inspiracjach, które sięgają jeszcze jego dzieciństwa, wizyt w synagodze. Leonard Cohen w poruszający sposób mówi o swojej wierze w to, że Bóg jest uzdrowicielem, mędrcem. Zdecydował jednak, że nie odbierze jego bólu. Cohen musi zaakceptować w swoim sercu tę boską decyzję.
Utwór podkreśla nieustanny rozkład świata, jego dążenie do entropii. Cohen sugeruje, że to z woli Boga, że to on chce żeby było coraz ciemniej. Piosenka zdaje się być symbolicznym pożegnaniem z życiem, tym bardziej symbolicznym, że faktycznie niedługo potem artysta zmarł. Mówi tutaj wprost – Panie, jestem gotów.
Cohen jako żyd nie unika jednak chrześcijańskiego obrazowania, mówi o ukrzyżowanym Jezusie – został on oprawiony w ludzką ramę. Odnosi się też do Holocaustu, wymordowania milionów ludzi. Cohen wszystko to wiąże z Bogiem, niejako pyta go o sens takiego okrucieństwa. Miliony świec palą się po nic, podkreśla. Zdaje się zwracać tutaj do Boga z pytaniem o jego milczenie w obliczu wielkich tragedii.
Hineni, z hebrajskiego „oto jestem” jest właśnie boskim wezwaniem skorelowanym z żądaniem Boga skierowanym do Abrahama. Stwórca chciał aby ten zabił swojego syna – poświęcił go w imię swojej wiary. Tytuł piosenki i część jej słów odnoszą się do domniemania Boga zamieszkującego w ciemności. Ta ciemność tradycyjnie rozumiana jest jako transcendencja, nierozpoznawalność natury Stwórcy.












Komentarze (0)