
Tekst piosenki
Gotuję się jak wulkan
Głęboko we mnie ryczy lew
Którego miejska dżungla
Zwabia do tych samych miejsc
Śladami nocy szukam
I Ty pewnie tropisz mnie
Dzieli nas sekunda
By poniósł naturalny zew
W ogień, czy widzisz go w sobie
Wróć do źródła
Mieszka bowiem tam prawda o Tobie
Ślad po pazurach
Sierść!
Wybudzony dziki zwierz
W kosmatej głowie
Myśli jak Cię mieć
Zjeść!
Widzę, że chciałabyś też
Ale samymi oczami nie najemy się
Schowany gdzieś w instynktach
Spokoju nie da wilczy głód
Wpadamy w jego sidła
Bo trafia w nasz czuły punkt
Stajemy cali w iskrach
Rytualny taniec trwa
Jak u plemion Indian
Jedyne, co łączy nas
To ogień, co we mnie i w Tobie
Echo źródła
To my, potomkowie
Drapieżni w sobie
Pierwotna dusza
Sierść!
Wybudzony dziki zwierz
W kosmatej głowie
Myśli jak Cię mieć
Zjeść!
Widzę, że chciałabyś też
Ale samymi oczami nie najemy się
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór „Sierść” tratuje o zwierzęcych instynktach oraz dzikich bestiach, które ukrywają się w ludzkim ciele. W najmniej spodziewanych okoliczności budzą się w nas drapieżne bestie, aby opanować nasz umysł i uwolnić się z klatek.
Genezę powstania utworu „Sierść” opowiedział sam artysta: Historię piosenki rozpoczął przywieziony ze studia Marcina Borsa do mojej domowej pracowni Clavinet Hohnera. Instrument spopularyzowany w latach 70 przez utwór „Superstition” Steviego Wondera – opowiada o utworze twórca. – Jak dotychczas moja najlepsza zdobycz jeśli chodzi o instrumenty klawiszowe.
To właśnie na nim powstał puls „ska” i charakterystyczna linia basowa przepuszczona przez kostkę gitarową. Potem pojawiły się „doorsowe” organy zagrane przez Tomka Świerka z mojego zespołu, ale prawdziwą rewolucję zrobiła drapieżna gitara Borsa, która nadała pazur całości. Tak oto połączyliśmy różne światy, które stworzyły coś dzikiego, co instynktownie pokierowało do napisania tekstu… o instynktach. Zapraszam Was w abstrakcyjną podróż po kosmatej ludzkiej naturze.












Komentarze (0)