
Tekst piosenki
Mam takie dni, że kręcę jak Maradona
Nie jeden raz, ja tu mówię, o Maradona
Choć każdego medalu jest zawsze druga strona
To nie dodawaj mi win, noc jest jeszcze młoda
Dałem jej palec, rękę wyrywa,
Naciska spust spust
Idzie oszaleć, wszystko pływa,
Trafia w mój gust w mój gust
Lecę dalej, asteroida
Obiera kurs
I nie twierdzę, że to dobrze wcale
Znowu pali się dach, znów pęka ten moment
Nie słucham rad, nie wykonuje komend
To przecież nie tak, że stoję przed wyborem
Kolejny raz zdetonuję słomę
Dałem jej palec, rękę wyrywa,
Naciska spust spust
Idzie oszaleć, wszystko pływa,
Trafia w mój gust w mój gust
Lecę dalej, asteroida obiera kurs
I nie twierdzę, że to dobrze wcale (X2)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór „Asteroida” traktuje o pewnej kobiecie, która posiada destrukcyjną moc. Zupełnie jak asteroida potrafi zniszczyć wszystko co napotka na swojej drodze. W takiej właśnie sytuacji znajduje się nasz bohater.
Mężczyzna starał się załagodzić sytuację. Dawał z siebie bardzo dużo, jednak ukochana żądała zbyt wiele. Teraz nadszedł czas na wyrównanie rachunków i wymierzenie sprawiedliwości za niesprostanie oczekiwaniom wybranki. „Dałem jej palec, rękę wyrywa, Naciska spust spust. Idzie oszaleć, wszystko pływa, Trafia w mój gust w mój gust”.
Ce został namierzony; winny człowiek zasługuje na unicestwienie. Asteroida obiera właściwy kurs, którego nie można zmienić. Nasz bohater nie twierdzi, że to dobrze. Wkrótce przyjdzie mu się zmierzyć z potężną siłą.












Komentarze (0)