
Tekst piosenki
Kiedyś miałem skrzydła, wiesz
Mogłem latać
Kiedyś miałem oczy jasne, jak niebo
Widziałem więcej
Mniej mówiłem, bardziej żyłem
Im mniej chciałem, więcej miałem
Dzisiaj już wszystko chcę mieć
Jeszcze raz
Nie pozwól mi, bym wiedział, jak żyć
Jeszcze raz
Nie pozwól mi, bym wiedział, jak żyć
Tylko nie, nie zdejmuj rąk
Z mojej głowy
Nie, nie zdejmuj rąk
Z moich ust
Nie, nie zdejmuj rąk
Z mojej głowy
Nie, nie zdejmuj rąk
Z moich ust
Kiedyś miałem skrzydła, wiesz
Widziałem więcej
Kiedyś miałem oczy jasne, jak niebo
Mogłem latać
Mniej mówiełem, bardziej żyłem
Im mniej chciałem, więcej miałem
Dzisiaj już wszystko chcę mieć
Jeszcze raz
Nie pozwól mi, bym wiedział, jak żyć
Jeszcze raz
Nie pozwól mi, bym wiedział, jak żyć
Tylko nie, nie zdejmuj rąk
Z mojej głowy
Nie, nie zdejmuj rąk
Z moich ust
Nie, nie zdejmuj rąk
Z mojej głowy
Nie, nie zdejmuj rąk
Z moich ust
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tak jak na „Hiobie” Domagała prosił Boga o uchronienie przed nieszczęściami, jakie przynosi los, tak tutaj prosi o to, by nie stracił nigdy w życiu pokory i potrafił dostrzegać, co tak naprawdę powinno być ważne. „Nie Zdejmuj Rąk” pokazuje nam, jak trudno jest nie stracić sprzed oczu właściwych wartości, kiedy otaczający nas świat uczy nas, że szczęście tkwi w posiadaniu, władzy i statusie.
Wokalista przyznaje, że gdy był zwykłym, niczym nie wyróżniającym się człowiekiem czuł się bardziej wolny niż teraz, kiedy udało mu się osiągnąć sukces. Wraz z wchodzeniem coraz wyżej na szczeblach kariery jego potrzeby i ambicje też zaczęły się zwiększać, prowadząc go do coraz bardziej niezdrowego postrzegania rzeczywistości. Autor jednak uświadomił sobie swoje błędy, dostrzegł że znalazł się na niebezpiecznej ścieżce, chce więc jakoś z niej zawrócić, stanąć ponownie twardo na ziemi. Potrzebuje jednak do tego pomocy, bo zbytnio przyzwyczaił się do dostatniego życia i przyjemności, jakie niesie za sobą status i pieniądz.











Komentarze (0)