
Tekst piosenki
Nie chcę być Hiobem
Znajdź inną drogę
Nie chcę, jak Ikar spadać w dół
Boję się gubić
Nie umiem szukać
I tak rozliczysz mnie z mych win
Z moich wszystkich win
Ty wyznaczysz mi miejsce i czas
Ty wyznaczysz i miejsce i czas
Chcę być, jak Jonasz
Chce się przekonać
Że gdzieś istnieje drugi brzeg
Chcę być, jak Dawid
Chcę się rozprawić
Cały mój lęk obrócić w pył
Ty wyznaczysz mi miejsce i czas
Ty wyznaczysz i miejsce i czas
Nie chcę być Hiobem
Znajdź inną drogę
Nie chcę, jak Ikar spadać w dół
Ne chcę być Hiobem
Nie chcę być Hiobem
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym numerze Domagała sięga daleko w przeszłość, do mitologii chrześcijańskiej i greckiej, za ich pomocą wyrazić swoją niepewność dotyczącą własnej przyszłości. „Hiob” to numer o naszych obawach dotyczących życia i nadziejach, że uda nam się osiągnąć szczęście i uniknąć niedoli.
Wszyscy chyba chcemy tego samego co wokalista – spokojnej, pozbawionej nieszczęść codzienności, świadomości że los nie ma dla nas w zanadrzu żadnego dewastującego wydarzenia. Niestety nie da się przecież poznać tego, co kryje przyszłość, pozostaje więc tylko trzymać kciuki za to, że idąc przez świat nie potkniemy się i nie stracimy wszystkiego, na co tak ciężko pracujemy.
Wokalista pokłada nadzieje w Bogu, wierząc że nie jest mu pisany los tak tragicznych postaci, jak właśnie tytułowy Hiob. Zdaje sobie sprawę ze cokolwiek ma go spotkać i tak go spotka, ale tak czy owak chciałby uniknąć przykrości, móc spokojnie przejść przez życie. Boi się, że w obliczu wyzwania nie podoła mu, okaże się zbyt słaby. Liczy więc na przychylność losu, ufając że jego prośby zostaną jednak wysłuchane.











Komentarze (0)