
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Ej, co tam słychać białasie?
Chujowo bywa na razie
Chciałbyś se kimać na kasie
Lecz, chujowo bywa na razie
Ktoś tutaj chyba ma kaszel
I krzaki ma na chacie
I dżagi ma na chacie
Czy to tylko omamy na fazie?
Pewne awanse – sram na baraże
Rzucam wersy jak miotacze
Odbija mi jak pałkarze
Nic nie łapiesz jak łapacze
A ja sobie tańczę jak papa dance
Chcę mieć z tobą mała solo, chodźmy za garaże
Innych zdania nas pierdolą
Lubię sobie pływać z tobą jak karasie
[Refren]
Plum, plum, plum…
Łapię chmurę w skrzela
Plum, plum, plum, uhuuu!
Plum, plum, plum…
Czas się sponiewierać
Plum, plum, plum, uhuuu!
[Zwrotka 2]
Neeurony grają na tamburynach
Która to godzina? Czas podrywać
Jeestem fetyszystą siedzę tobie w małżowinach
Aż ci cipa tryska… hej! Hej! Hej!
Trochę mnie upaskudziłaś
Trochę na brzuch a trochę na dywan
Rzucam luźne chcę żebyś mnie biła
Sekunda nie mija, wypłaciła liścia
Fajna z ciebie gimnazjalistka była
Znaczy jest ale tśś…
Nie widziała jeszcze dowodu blacha
Ale wie już jak wygląda kutas z bliska
Ale cichosza, chuj w imiona, chuj w nazwiska
Masz ajfona, relacjonuj to jak żurnalistka
Kręcimy pornola, palimy gibona
Mamy opaski na oczach jak żółwie ninja
[Refren]
Plum, plum, plum…
Łapię chmurę w skrzela
Plum, plum, plum, uhuuu!
Plum, plum, plum…
Czas się sponiewierać
Plum, plum, plum, uhuuu!
[Zwrotka 3]
A my dopiero w połowie worka
A nasz stan to jest – ooj out!
Oglądamy sobie South Park
Lubimy też odpaaalać stare filmy
Produkuje sobie obłok
Mi w jamie ustnej zasycha, tobie mokro
Jak do Leverkusen Zidane – wolej w okno
Ze mną wychowawczyni z dyrektorką – fajne milfy!
Wystukałem w chromie hot moms
A się nastukałem trochę mocno
Jak się boisz że zawiodę swoją skutecznością
W podrywie. No to pochłaniaj te cydry
Podsycają chuć ci promile
Mi to samo buszki olbrzymie
…
Potem rżnę aż lecą łuski, to rybie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Żółty Czepek” to numer, w którym Nowak chełpi się swoim stylem życia, pokazując nam jak wygląda jego codzienność. To czystej krwi bragga, nastawiona na szokowanie słuchacza, przedstawiająca nam urywek świata kogoś, kto w nosie ma zasady i z radością oddaje się hedonistycznym przyjemnościom.
Adiego nie obchodzą konwenanse ani normy, żyje w zgodzie ze swoimi żądzami, zaspokajając każde pragnienie i nie patrząc na to, czy jest to moralne, czy nie. Zioło, imprezy, seks – to właśnie sposób na spędzanie wolnego czasu dla autora i ma w nosie co ktokolwiek o tym sądzi. Jak każdy tego typu kawałek, tak i „Żółty Czepek” ma pokazać pewność siebie autora, z przymrużeniem oka ukazać jego nabrzmiałe ego i to, jak bardzo lekceważy jakąkolwiek krytykę w swoją stronę. Nieważne czy życie autora rzeczywiście wygląda tak, jak to opisuje – póki słuchanie tego numeru wywołuje reakcje, cel został osiągnięty.











Komentarze (0)