
Tekst piosenki
[VIVO]
Woo, tough crowd, nothing I haven’t seen before
I’ll have to pull up the stops, and give ’em even more
It’s tough to play when you’re a prey facing a predator
No time to pray, find a way to slay your competitor
So turn up the volume
When they would have you be quiet
As you turn up the rhythm
So they can never deny it
You bounce when it counts
And give as good as you got
'Cause you’re not gonna stop
Till they drop and you got’ em in a knot
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Tough Crowd” to utwór, który powstał na potrzeby filmu animowanego „Vivo”, do którego muzykę napisał właśnie twórca musicali „Hamilton” i „In The Heights.” Animacja początkowo miała trafić do kin, ale Sony Pictures, studio, które pierwotnie wspierało „Vivo”, zamiast tego przeniosło projekt na platformę Netflix, gdzie swoją premierę odbył 6 sierpnia 2021 roku. Produkcję promowała piosenka „Keep The Beat” w wykonaniu Lin-Manuela Mirandy i Ynairaly Simo.
Utwór „Tough Crowd” śpiewany jest przez Vivo podczas jego ucieczki przed wężem – pytonem Lutadorem (głos Michaela Rookera) – który nienawidzi jakichkolwiek dźwięków, i w imię ciszy ma zamiar zabić Misia. Jest to najkrótsza piosenka z całej ścieżki dźwiękowej, ma zaledwie 28 sekund.
Animowana muzyczna przygoda „Vivo” podąża za wyjątkowym kinkajou (znanym również jako miodowy miś z lasu deszczowego, któremu głosu użyczył Miranda), który spędza dni grając muzykę dla tłumów na tętniącym życiem placu w Hawanie ze swoim ukochanym właścicielem Andrésem. Choć mogą nie mówić tym samym językiem, Vivo i Andrés są idealnym duetem dzięki wspólnej miłości do muzyki.
Ale kiedy tragedia wybucha wkrótce po tym, jak Andrés otrzymuje list od słynnej Marty Sandoval, zapraszający swojego starego partnera na pożegnalny koncert w Miami z nadzieją na ponowne połączenie, Vivo musi przekazać wiadomość, której Andrés nigdy nie mógł: list miłosny do Marty, napisany dawno temu, w formie piosenki.” Aby dotrzeć do odległych wybrzeży Miami, Vivo będzie musiała zaakceptować pomoc Gabi (głos Ynairaly Simo) energicznej nastolatki, która podskakuje w rytm własnego, niecodziennego bębna.
Jak przyznał Lin-Manuel Miranda: „Ożywienie 'Vivo’ to niesamowita artystyczna podróż. Nie mogłam prosić o lepszych partnerów kreatywnych niż Kirk, Quiara, Alex i cały zespół Sony Animation. Jestem tak podekscytowany, że 'Vivo’ będzie miało dom w Netflix, gdzie dzieci w każdym wieku będą mogły cieszyć się piosenkami i przygodami z filmu raz za razem.” Jest to pierwszy projekt Mirandy, który trafi bezpośrednio na platformy streamingowe, bez wcześniejszej premiery kinowej.












Komentarze (0)