
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Ile ma lat najstarszy człowiek?
I jak przeżył ten świat?
Czy ma w sobie strach, jakiś żal?
Krawędzie dnia
Ile odcieni ma zachód i wschód?
Gdy mówisz „Ja zmieniam się w róż”
[Refren]
Niepewność to grunt
A reszta to czas
Bez zapowiedzi trafiło w nas
Gdy u ciebie jest świt
U mnie zmierzch budzi mgły
Za impulsem ruch, bo jutro to skarb
Bez zapowiedzi powie nam „Pas”
Wciąż mam tę myśl, że nas świat zbliży dziś
[Zwrotka 2]
Ile to „raz”?
Czy to coś pełnego, czy dopiero start?
A może już prawie nie ma nic
Jak patrzeć na czas?
Czy żyć tylko teraz i tu?
Czy planować maj?
Odpowiedź złóż ze swoich snów
[Zwrotka 3]
Jeśli ten rok jest początkiem Epoki X
To czy wciąż da się żyć
Przez 50 lat z jednym kimś?
Czy zdążę mieć luz?
Spłacić tysiącе za dom?
Czy kochać aż tak
Skoro ma nie być nas tu?
[Refren]
Niepewność to grunt
A rеszta to czas
Bez zapowiedzi trafiło w nas
Gdy u ciebie jest świt
U mnie zmierzch budzi mgły
Za impulsem ruch, bo jutro to skarb
Bez zapowiedzi powie nam „Pas”
Wciąż mam tę myśl, że nas świat zbliży dziś
Niepewność to grunt
A reszta to czas
Bez zapowiedzi trafiło w nas
Gdy u ciebie jest świt
U mnie zmierzch budzi mgły
Za impulsem ruch, bo jutro to skarb
Bez zapowiedzi powie nam „Pas”
Wciąż mam tę myśl, że nas świat zbliży dziś
Niepewność to grunt
A reszta to czas
Bez zapowiedzi trafiło w nas
Gdy u ciebie jest świt
U mnie zmierzch budzi mgły
Za impulsem ruch, bo jutro to skarb
Bez zapowiedzi powie nam „Pas”
Wciąż mam tę myśl, że nas świat zbliży dziś
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
[“Epoka X”] jest bardzo prosta w przekazie. Znajdujemy się w takim momencie, że naprawdę nie wiemy, jak świat będzie wyglądał za rok czy dwa lata. Dodajmy do tego to, co się dzieje w polskiej i światowej polityce, to, że stoimy u progu katastrofy klimatycznej, której brzemię odczują młodsi ode mnie.
Jako kobieta naprawdę zaczynam się bać założyć w Polsce rodzinę. Mam wiele pytań, na które nikt nie zna odpowiedzi. O tym jest ta piosenka. Kiedyś można było zaplanować sobie życie, umówić się, że jak będę miała 30 lat, założę firmę, w wieku 40 lat zrobię coś tam. A dzisiaj wszystko jest tak niepewne, że aż dziwne. […]
Ostatnio w jednym z podcastów usłyszałam o solastalgii, czyli strachu związanym ze zmianami klimatu, połączonym z tęsknotą za konkretnymi porami roku, które znamy z dzieciństwa. Jako jednostki jesteśmy na świecie bardzo krótko, ale obserwujemy ogromne zmiany. Nie umiem sobie wyobrazić, do czego doprowadzimy, jeśli degradacja będzie postępowała w takim tempie jak teraz.











Komentarze (0)