
Tekst piosenki
[Intro : tag]
B-B-Bass Tuner
[Refrain]
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Quoi ?)
Nique ta mère, toi et ton ami noir
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Quoi ?)
Nique ta mère, toi et ton ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
Nique ta mère, toi et ton ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
Nique ta mère, toi et ton ami noir
[Couplet unique]
Wesh, Crimi’, t’es renoi et t’es blanc à la fois (Haha)
Franchement, c’est incroyable, Dieu est grand, j’ai la foi
On m’reconnait à la voix (Ah), j’trainais pas à la foire
Artiste engagé, militant comme Balavoine (Yes, yes, yes)
J’veux la Sacem à ke-Dra (Wouh), et en plus son manoir
J’veux la Sacem à ke-Dra, et en plus son manoir
J’fais couler le sang d’un raciste pour vérifier la couleur
Pas la même couleur de peau, mais l’même sang et la même douleur (Wow)
Le diable se trouve en enfer, mais aussi sur Twitter
Crois-moi j’suis trop côté pour gérer sur Tinder
J’écoute plus certains rappeurs, car c’est des gros menteurs
Cagoule, T-Max, rafale direct (Boum), t’as même pas vu l’shooteur
[Interlude]
Décision qu’on a à prendre
Et là, d’me faire passer, euh, pour quelqu’un par exemple qui serait raciste alors
que j’ai des amis, euh, qui sont justement arabes, euh
Et, et dont ma meilleure amie qui est tchadienne, donc plus noire qu’une arabe
[Refrain]
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Quoi ?)
Nique ta mère, toi et ton ami noir
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Quoi ?)
Nique ta mère, toi et ton ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
Nique ta mère, toi et ton ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
J’suis pas raciste, j’ai un ami noir (Ouais, ouais, ouais, ouais)
Nique ta mère, toi et ton ami noir
[Outro]
Wesh, Crimi’, t’es renoi et t’es blanc à la fois
Haha, haha, haha
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki zaczyna się od dźwięku Bass Tuner i przechodzi do Refrenu, w którym artysta podkreśla, że nie jest rasistą, mając przyjaciela o ciemniejszej karnacji. Jednakże, wironicznie używając wulgarnego języka, wyraża brak tolerancji wobec tej osoby i jej przyjaciela. Następnie przechodzi do Coupletu, w którym Kalash Criminel opowiada o swoim mieszanych korzeniach – będąc zarówno czarnym, jak i białym. Wyraża swoją wiarę w Boga i zaangażowanie artystyczne, porównując się do Balavoine’a.
Artysta manifestuje pragnienie sukcesu w przemyśle muzycznym, wyrażając chęć posiadania nagrody Sacem i nawet domu ke-Dra. Jednak tekst przechodzi do bardziej kontrowersyjnej części, w której Criminel mówi o przelaniu krwi rasisty, aby sprawdzić, czy są podobni wewnętrznie, pomimo różnic w kolorze skóry. Zwraca uwagę na hipokryzję diabła, który, według niego, istnieje zarówno w piekle, jak i na Twitterze. Artysta wspomina o swoim prestiżu, sugerując, że jest zbyt ceniony, aby szukać miłości na Tinderze.
W Interludium artysta podkreśla trudności związane z fałszywymi oskarżeniami o rasizm, szczególnie w kontekście posiadania przyjaciół różnych ras. Następnie Refren powtarza się, przy czym artysta używa wulgaryzmów, aby podkreślić sprzeczność między deklaracjami a rzeczywistością.











Komentarze (0)