
Tekst piosenki
[Intro: Tedua]
(Yo)
Ehi (Ah, Tedua)
T-E-D, è il Paradiso, Wild Bandana
[Strofa 1: Tedua]
Chiedo scusa a mia madre se son stato per le strade (Scusami, ma’)
Anche se guidi una Ferrari, è così facile sbandare
Da quando ero teen, fanno „bang, bang” alla Buffalo Bill
Come Jackie Chan, kung fu, Bruce Lee, Lee, Kill Bill, Kill Bill
I miei ragazzi in zona sono ancora in mezzo ai guai
Viene da Barcellona questo pacco con il dry
Tedua, non fottere adesso, perché per la scena io sono nel prime, yeah
[Pre-Ritornello 1: Tedua]
Los Angeles su un Escalade nera coi LED red, baby
Non chiedere, dimmi che sei disposta a pеrdere
[Ritornello: Tedua]
Da quando ero teen rollo la weed
Vеngo da un blocco famoso al TG
Lei la mia queen, gira in Louis V
Con le paillettes, perché è sex appeal
Io con i miei soci abbiamo gli occhi bordeaux, oh-oh, oh-oh
Viviamo in una favola ambientata nel Bronx, oh-oh, oh-oh (Tedua)
[Strofa 2: Tedua]
Homie, senti il countdown, „tic-tac”, tornano a fare il gioco della sedia da quest’anno
Forse non lo sanno, vivo come fosse ogni giorno il compleanno
Piedi nel fango, Billy the Kid quando bevo, Billy Elliot quando ballo
Babbo, ti faccio a pezzi e non hai pezzi di ricambio
Da quando ero teen dentro la giungla a caccia di MC
Nuove baguettes, sembra uno star gate, sono Buzz Lightyear, Crocodile Dundee
[Pre-Ritornello 2: Tedua]
Stasera, baby, stai con me, tu lo sai perché
No, non c’era una chance, però sono sempre al top
[Ritornello: Tedua]
Da quando ero teen rollo la weed
Vengo da un blocco famoso al TG
Lei la mia queen, gira in Louis V
Con le paillettes, perché è sex appeal
Io con i miei soci abbiamo gli occhi bordeaux, oh-oh, oh-oh
Viviamo in una favola ambientata nel Bronx, oh-oh, oh-oh
[Outro: Babaman]
Yeah, yeah, yeah
Big up al mio brother, brother Tedua (Sì)
Questa è il Raggasonico Babaman a.k.a. the Irieman a.k.a. Staminadaddy
Ahahahahah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o życiu Tedui, raperze, który reflektuje nad swoją przeszłością i teraźniejszością. W pierwszej zwrotce Tedua przeprasza matkę za swoje wcześniejsze życie na ulicy, mimo że teraz może prowadzić luksusowy samochód, łatwo jest mu zbaczać na złe drogi. Od czasów młodości jego życie było pełne niebezpieczeństw, ale teraz jako popularny artysta czuje, że jest na szczycie swojej kariery.
W refrenie Tedua opowiada o swojej przeszłości, gdy palił marihuanę i pochodził z znanej dzielnicy, ale teraz, wraz z królową u swojego boku, nosi luksusowe ubrania i cieszy się z życia w oparciu o swój sukces. Ich życie wydaje się być jak bajka osadzona w nowojorskim Bronxie, ale mają świadomość swojej drogi.
W drugiej zwrotce Tedua kontynuuje opowieść o swoim życiu, opisując jak żyje każdy dzień jakby był jego urodzinami i jak odnajduje się w roli artysty. Jego życie jest jak rollercoaster, z momentami ekscytującymi i niebezpiecznymi. Mimo to, zawsze dąży do bycia na szczycie. W outro Babaman składa hołd Tedui, wspominając jego sukces i wyrażając szacunek.















Komentarze (0)