Tekst piosenki
[Verse 1]
I’m your top prime cut of meat, I’m your choice
I wanna be elected
I’m your yankee doodle dandy in a gold Rolls Royce
I wanna be elected
Kids want a savior, don’t need a fake
I wanna be elected
We’re all gonna rock to the rules that I make
I wanna be elected, elected, elected
[Verse 2]
Good evening Mr & Mrs America and all ships at sea
The candidate is taking the country by storm
I never lied to you, I’ve always been cool
I wanna be elected
I gotta get the vote, and I told you ’bout school
I wanna be elected, elected, elected
Hallelujah, I wanna be selected
Everyone in the United States of America
[Verse 3]
We’re gonna win this one, take the country by storm
We’re gonna be elected
You and me together, young and strong
We’re gonna be elected, elected, elected
Respected, selected, call collected
I wanna be elected, elected
[Verse 4]
„And if I am elected
I promise the formation of a new party
A third party, the Wild Party!
I know we have problems
We got problems right here in Central City
We have problems on the North, South, East and West
New York City, Saint Louis, Philadelphia, Los Angeles, Detroit, Chicago
Everybody has problems
And personally, I don’t care.”
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Alice od zawsze wiedział, co zrobić by się porządnie wypromować. „Elected” zostało wydane niedługo przed wyborami prezydenckimi w USA w 1972 roku, więc można uznać to za swoisty strzał w dziesiątkę, jeżeli chodzi o wyczucie czasu. Co więcej, od tamtego momentu do teraz, Cooper w ramach żartu i reklamy startuje jako kandydat na wodza Ameryki, nabijając się oczywiście z całego pomysłu i traktując go bardziej jako dowcip, niż poważne zamiary.
W tym utworze autor chce nam pokazać, dlaczego człowiek taki jak on powinien zostać prezydentem. Rządy pod jego panowaniem byłyby czystym szaleństwem, tak przecież znajomym wszystkim obywatelom USA. Zamiast udawać kogoś, kim nie jest, jakiegoś porządnego, dobrego polityka, który potem tak czy owak okaże się zakłamany, wokalista od razu odkrywa wszystkie swoje karty. Wybierając jego przynajmniej wiadomo co się dostanie, a jakby nie patrzeć nie jest to oczywiste w naszym świecie. Ten człowiek przynajmniej nie boi się powiedzieć wprost, że nie obchodzą go problemy społeczeństwa, a chce tylko dorwać się do wygodnego urzędu i wprowadzić w swoim kraju trochę zamieszania.
Kto wie, może więc i Alice nie byłby tak tragicznym wyborem dla tego państwa? Czasem miło o jakąś odmianę, a on na pewno by ją zagwarantował.












Komentarze (0)