Tekst piosenki
[Verse 1]
I can hear the floors creaking
It echoes through the hall
I can hear your thoughts speaking
’Cause you don’t wanna talk
I can see the water leaking
In the house we’re drowning in
And we’ll do it again
And again, and again
[Pre-Chorus]
Oh I’m all out of favours
Oh I’m, I’m not a saviour
[Chorus]
How long can we wait for a miracle?
You tear me up, It’s a ritual
Nothing left to sacrifice
Heaven is a state of mind
How long can we wait, for a miracle?
[Post-Chorus]
(Ooooooooh)
[Verse 2]
Tell me how’s your heart beating?
Is it so out of time?
I think we hit a wall of reasons
That I don’t know how to climb
[Pre-Chorus]
Oh I’m all out of favours
Oh I’m, I’m not a saviour
[Chorus]
How long can we wait for a miracle?
You tear me up, It’s a ritual
Nothing left to sacrifice
Heaven is a state of mind
How long can we wait for a miracle?
(Ah)
[Bridge]
How long can we wait for a miracle?
How long can we wait for a miracle?
[Chorus]
Nothing left to sacrifice
Heaven is a state of mind
How long can we wait for a miracle?
(How long can we wait for a miracle?)
(You tear me up, It’s a ritual)
(Nothing left to sacrifice)
(Heaven is a state of mind)
(How long can we wait for a miracle?)
[Outro]
(How long)
(How long)
(How long)
Tłumaczenie piosenki
Słyszę skrzypienie podłogi
Echo niesie się po korytarzu
Słyszę głos twoich myśli
Bo nie chcesz rozmawiać
Widzę, jak sączy się woda
W domu, w którym toniemy
I powtórzymy to znów
I znów, i znów
[Pre-Chorus]
Oh, nie mam już żadnych przysług w zanadrzu
Oh, nie jestem, nie jestem zbawcą
[Refren]
Jak długo możemy czekać na cud?
Rozdzierasz mnie, to rytuał
Nie ma już nic do poświęcenia
Niebo to stan umysłu
Jak długo możemy czekać na cud?
[Post-Chorus]
(Ooooooooh)
[Zwrotka 2]
Powiedz, jak bije twoje serce?
Czy wybija się z rytmu?
Chyba trafiliśmy na mur powodów
Którego nie potrafię pokonać
[Pre-Chorus]
Oh, nie mam już żadnych przysług w zanadrzu
Oh, nie jestem, nie jestem zbawcą
[Refren]
Jak długo możemy czekać na cud?
Rozdzierasz mnie, to rytuał
Nie ma już nic do poświęcenia
Niebo to stan umysłu
Jak długo możemy czekać na cud?
(Ah)
[Bridge]
Jak długo możemy czekać na cud?
Jak długo możemy czekać na cud?
[Refren]
Nie ma już nic do poświęcenia
Niebo to stan umysłu
Jak długo możemy czekać na cud?
(Jak długo możemy czekać na cud?)
(Rozdzierasz mnie, to rytuał)
(Nie ma już nic do poświęcenia)
(Niebo to stan umysłu)
(Jak długo możemy czekać na cud?)
[Outro]
(Jak długo)
(Jak długo)
(Jak długo)
Analiza piosenki
David Kushner tak mówił o utworze: „Napisałem go o sytuacji, w której uporczywie nazywasz to nadzieją, bo boisz się przyznać, że to już koniec… Ta piosenka jest dla mnie wyjątkowa; opowiada o tkwieniu w cyklu, który cię wyniszcza, i o kurczowym trzymaniu się nadziei na zmianę – nawet wtedy, gdy nie masz pewności, ile jeszcze z siebie możesz dać. Mam nadzieję, że odnajdziecie w niej cząstkę siebie”.
„Ritual” to mroczny, introspektywny utwór o relacji – a może raczej o pewnym schemacie zachowań – która przekształciła się w cykl bólu, oczekiwania i emocjonalnego wyczerpania. Kluczowy jest tu sam tytuł: rytuał to czynność powtarzana, często bezrefleksyjnie, a w tym przypadku owo powtarzanie ma charakter destrukcyjny. Piosenka oddaje poczucie uwięzienia w pętli, w której dwoje ludzi nieustannie się rani, licząc na cud, który nigdy nie nadchodzi, a jednocześnie nie potrafiąc zerwać z tym nawykiem.
Omawiany tekst to refleksja nad toksycznymi cyklami, emocjonalnym wypaleniem i złudną nadzieją, która więzi ludzi w szkodliwych układach. Utwór może dotyczyć relacji romantycznej, uzależnienia, a nawet mechanizmu autodestrukcji. Tytułowy „rytuał” to powtarzający się akt zadawania i doznawania bólu oraz oczekiwania na zmianę przy jednoczesnej świadomości, że nic się nie zmieni. To piosenka o tym, jak miłość – czy też to, co nią nazywamy – może stać się niemożliwym do zerwania nawykiem, oraz o tym, że najtrudniej jest doczekać się cudu, jakim jest siła, by wreszcie odejść.
W jednym z wywiadów David Kushner wypowiadał się takze na temat całego projektu: „’Devotion’ to mój drugi krążek, poświęcony dwóm obliczom miłości – temu, jak potrafi ona zarówno budować, jak i niszczyć. Tworzyłem go w Nashville i Los Angeles z ludźmi, którym ufam, stawiając emocje ponad wszystko inne. Niektóre utwory są radosne, inne stanowią swoisty rachunek sumienia. Wszystkie są jednak prawdziwe. Mam nadzieję, że ten album będzie dla Was wsparciem”.











Komentarze (0)