Tekst piosenki
[Verse 1]
I’ll be in a black dress
Waiting for you in your suit and tie
Not a drop of sadness
As they walk us down the aisle
[Pre-Chorus]
We found a loophole, life hack
With no takebacks
[Chorus]
I found the life worth dying for
If I go tonight, I’ll still be yours
Everybody’s dancing and it’s beautiful
Our love wouldn’t die at our funeral
Baby, just hold me evergreen
If you go tonight, I wouldn’t grieve
Everybody’s dancing and it’s beautiful
Our love wouldn’t die at our funeral
[Verse 2]
Don’t you worry, baby
I will always know you with those eyes
The gods, they must be crazy
To put us in the same lifetime
[Pre-Chorus]
We found a loophole, life hack
With no takеbacks
[Chorus]
I found the life worth dying for
If I go tonight, I’ll still be yours
Evеrybody’s dancing and it’s beautiful
Our love wouldn’t die at our funeral
Baby, just hold me evergreen
If you go tonight, I wouldn’t grieve
Everybody’s dancing and it’s beautiful
Our love wouldn’t die at our funeral
[Bridge]
Tell me where to meet you and I’ll meet you again
Tell me what dimension and I’ll meet you in ten
Tell me where to find you, wanna find you again
You and me, again and again
Tell me where to meet you and I’ll meet you again
Tell me what dimension and I’ll meet you in ten
Tell me where to find you, wanna find you again
You and me, again and again
[Chorus]
I found the life worth dying for
If I go tonight, I’ll still be yours
Everybody’s dancing and it’s beautiful
Our love wouldn’t die at our funeral
Baby, just hold me evergreen
If you go tonight, I wouldn’t grieve
Everybody’s dancing and it’s beautiful
Our love wouldn’t die at our funeral
Tłumaczenie piosenki
Będę w czarnej sukni
Czekać na ciebie – w garniturze i pod krawatem
Ani śladu smutku
Gdy poprowadzą nas do ołtarza
[Pre-Chorus]
Znaleźliśmy lukę, życiowy trik
Bez odwrotu
[Refren]
Znalazłam życie, dla którego warto umrzeć
Jeśli odejdę dziś w nocy, wciąż będę twoja
Wszyscy tańczą i jest pięknie
Nasza miłość nie umrze na naszym pogrzebie
Kochanie, trzymaj mnie tak, bym trwała wiecznie
Jeśli ty odejdziesz dziś w nocy, nie będę rozpaczać
Wszyscy tańczą i jest pięknie
Nasza miłość nie umrze na naszym pogrzebie
[Zwrotka 2]
Nie martw się, kochanie
Zawsze cię poznam po tym spojrzeniu
Bogowie chyba postradali zmysły
Skoro umieścili nas w tym samym czasie
[Pre-Chorus]
Znaleźliśmy lukę, życiowy trik
Bez odwrotu
[Refren]
Znalazłam życie, dla którego warto umrzeć
Jeśli odejdę dziś w nocy, wciąż będę twoja
Wszyscy tańczą i jest pięknie
Nasza miłość nie umrze na naszym pogrzebie
Kochanie, trzymaj mnie tak, bym trwała wiecznie
Jeśli ty odejdziesz dziś w nocy, nie będę rozpaczać
Wszyscy tańczą i jest pięknie
Nasza miłość nie umrze na naszym pogrzebie
[Bridge]
Powiedz, gdzie się spotkamy, a znów cię spotkam
Powiedz, w jakim wymiarze, a spotkamy się tam
Powiedz, gdzie cię szukać – chcę cię znów odnaleźć
Ty i ja, wciąż od nowa
Powiedz, gdzie się spotkamy, a znów cię spotkam
Powiedz, w jakim wymiarze, a spotkamy się tam
Powiedz, gdzie cię szukać – chcę cię znów odnaleźć
Ty i ja, wciąż od nowa
[Refren]
Znalazłam życie, dla którego warto umrzeć
Jeśli odejdę dziś w nocy, wciąż będę twoja
Wszyscy tańczą i jest pięknie
Nasza miłość nie umrze na naszym pogrzebie
Kochanie, trzymaj mnie tak, bym trwała wiecznie
Jeśli ty odejdziesz dziś w nocy, nie będę rozpaczać
Wszyscy tańczą i jest pięknie
Nasza miłość nie umarłby na naszym pogrzebie
Analiza piosenki
Piosenka „Funeral” mówi o miłości, która patrzy śmierci prosto w oczy i się z niej śmieje. Nie ma w niej chorobliwości ani żałoby. To celebracja uczucia tak absolutnego, że nawet śmiertelność staje się jedynie drobną niedogodnością – przejściem, które pokonuje się wspólnie, a nie końcem drogi. Utwór ten zmienia perspektywę: pogrzeb staje się ślubem, grób – miejscem spotkania, a śmierć – luką w systemie, którą można obejść. To romantyzm w wydaniu skrajnym, buntowniczym, niemal nadprzyrodzonym: jeśli dziś w nocy umrę, wciąż będę należeć do ciebie. Jeśli ty dziś w nocy odejdziesz, nie będę rozpaczać, bo znów się odnajdziemy.
„Funeral” to piosenka o miłości dla ludzi, którzy odnaleźli coś tak prawdziwego, że śmierć wydaje się zaledwie kwestią techniczną. Nie chodzi tu o umieranie. Chodzi o życie w sposób, który czyni śmierć nieistotną. Czarna sukienka i garnitur, droga do ołtarza, taniec, wiecznie zielone drzewo – wszystko to mówi: ta miłość nie podlega ziemskim regułom. Nie umrze wraz z pogrzebem i nie przeminie. Odrodzi się w dziesięciu wymiarach, w kolejnym wcieleniu – raz po raz. „Funeral” to przysięga wykraczająca poza grób, wypowiadana z uśmiechem.












Komentarze (0)