Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Intro: Sapi Tha King, Bedoes 2115]
Światowa premiera (Aaa, aaa)
Człowieku, my nadal to mamy (Jest)
A co Ty żeś myślał? (Aaa)
Kto miał jedynkę na OLiSie w wieku szesnastu lat?
Z kogo się śmiali? Kogo gnoili? (Wy skurwysyny)
Człowieku, rozumiesz to? Tyle kłód pod nogi
Jesteśmy tu dalej i robimy to
Jezu Chryste, Kubi (Jezu Chryste, Kubi)

[Refren: kuqe 2115, Sapi Tha King]
Wiesz, co to nieprzespana noc, gdy po skroni płynie pot
W drugą stronę płynie prąd, a jest rachunek za prąd
Urodziny bez tortu, bez świeczek, bez gości
Znam to, gdy masz dość — to jest koszt bycia boss
(Ej) To jest koszt bycia boss (E-ej)
To jest koszt bycia boss (Ej)
To jest koszt bycia boss (E-ej)
To jest koszt bycia boss

[Zwrotka 1: Bedoes 2115]
Zanim byłem w loży z Lewandowskim, najpierw odgrzewałem tosty (Gang)
Zostawiałem ulotki w szarym bloku gdzieś w Bydgoszczy (Gang)
On, zanim stał się znany na cały świat jako boss
Był zwykłym dzieciakiem z Polski, w którego też każdy wątpił
Więcej, mocniej, ciężej, zapierdalasz, jebać przerwę (Let’s go)
Barber, żołnierz, kelner, wkładasz całe swoje serce (Let’s go)
To jest koszt bycia boss, a jak spytasz mnie, kim jestem
Niczym więcej niż dowodem, że też możesz stać, gdzie zechcesz (Gang)

[Przejście: Bedoes 2115]
To dla tych na stacji, na nockach
To dla tej wariatki z TikToka, co tańczy w Żabce
I marzy, żeby dostać szansę od losu jak wygraną w Totka
To dla mamy, która jest też ojcem i dla będącego mamą ojca
Koszt bycia boss to być jak wy i to niech was wjebią na okładkę Forbesa — Borek

[Refren: kuqe 2115, Sapi Tha King]
Wiesz, co to nieprzespana noc, gdy po skroni płynie pot
W drugą stronę płynie prąd, a jest rachunek za prąd
Urodziny bez tortu, bez świeczek, bez gości
Znam to, gdy masz dość — to jest koszt bycia boss
(Ej) To jest koszt bycia boss (E-ej)
To jest koszt bycia boss (Ej)
To jest koszt bycia boss (E-ej)
To jest koszt bycia boss

[Zwrotka 2: Szpaku]
Największy hejt spadł na mnie, kiedy sam byłem w żałobie
Straciłem głowę, miłość, kumpli, co byli, jak było dobrze
Dobry Boże, wtedy myśli, żeby wypierdalać stąd (Ooo-ooo)
Ale to właśnie koszt bycia boss
Wszystko na jedną kartę — zostałem królem z sercem (Z sercem)
Czuję się jak Godfather, gdy mnie proszą o audiencję (Audiencję)
Miałem bossa chuja i nie chciałem być jak on
Szlifowałem styl po nocach, byleby się wyrwać stąd
Mamo, mogą wszystko o mnie mówić, ale o was nigdy (Nie)
Zaraz zdobywamy świat — ja i moje wilki
Mamo (Mamo), dzisiaj uspaliśmy Doli
Miałem nie nagrywać nic, ale ja muszę, jak mnie boli
[Refren: kuqe 2115, Sapi Tha King]
Wiesz, co to nieprzespana noc, gdy po skroni płynie pot
W drugą stronę płynie prąd, a jest rachunek za prąd
Urodziny bez tortu, bez świeczek, bez gości
Znam to, gdy masz dość — to jest koszt bycia boss
(Ej) To jest koszt bycia boss (E-ej)
To jest koszt bycia boss (Ej)
To jest koszt bycia boss (E-ej)
To jest koszt bycia boss

[Outro: Bedoes 2115]
Urodziny bez tortu, urodziny bez ojców, trzęś tym bez wstydu (Yeah)
Trochę płynu (Yeah), do tego trochę dymu, aż się zgubisz
Zdarła głos, nic nie mówi, tylko „Jezu Chryste, Kubi”

Komentarze (0)