Tekst piosenki
Bo ja się z Tobą spotkać wolę
Kiedy Cię widzę, myślę: ja pie… ja pierwszy
Podejdę do Ciebie, mam tę nadzieję
Że mi nie zaje… nie zajedzie drogi nikt (2 x)
Wczoraj widziałem Twe filmiki na Fejsie
Stanął cały świat, jakby z nieba ktoś mi spadł
Jesteś z Poznania i na imię masz Hania
Tylko tyle wiem, lecz nie poddam się
Choć nie mieszkasz przy mnie blisko
To nie straszne przecież wcale jest
Kumple chcieli zrobić dziś ognisko
Ale ja to wszystko mam gdzieś
Ref.:
Bo ja się z Tobą spotkać wolę
Kiedy Cię widzę, myślę: ja pie… ja pierwszy
Podejdę do Ciebie, mam tę nadzieję
Że mi nie zaje… nie zajedzie drogi nikt (2 x)
Myślałem, że do Ciebie wbiję Uberem
I to byłby sztos, wtedy zawiózłbym Ci coś
Paliwko drogie, więc jadę rowerem
Tylko otwórz mi swoje drzwi
Przemierzyłem Polskę całą
I zwiedziłem dziś niejedną wieś
Bolą nogi, boli ciało, ale ja to wszystko mam gdzieś
Ref.:
Bo ja się z Tobą spotkać wolę
Kiedy Cię widzę, myślę: ja pie… ja pierwszy
Podejdę do Ciebie, mam tę nadzieję
Że mi nie zaje… nie zajedzie drogi nikt (2 x)
Czy Ty mówisz na poważnie?
Czy naprawdę jedziesz do mnie prosto?
Chyba tego nie ogarnę
Będzie lepiej, jak wylecisz w kosmos
Ref.:
Bo ja się z Tobą spotkać wolę
Kiedy Cię widzę, myślę: ja pie… ja pierwszy
Podejdę do Ciebie, mam tę nadzieję
Że mi nie zaje… nie zajedzie drogi nikt (2 x)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o chłopaku, który zakochuje się w dziewczynie poznanej przez filmiki na Facebooku. Wie jedynie, że ma na imię Hania i mieszka w Poznaniu, ale postanawia zrobić wszystko, żeby się z nią spotkać. Rezygnuje ze spotkania z kolegami i wyrusza w długą podróż rowerem, ponieważ przejazd Uberem okazuje się zbyt drogi. Mimo zmęczenia i pokonanych kilometrów nie traci entuzjazmu. Jego romantyczne plany zostają jednak zderzone z reakcją dziewczyny, która nie podziela jego ekscytacji.
Głównym motywem utworu jest humorystycznie przedstawione zauroczenie i jednostronne starania o zdobycie czyjejś sympatii. Tekst wykorzystuje dwuznaczne sformułowania, urywane przekleństwa i absurdalne sytuacje, aby nadać historii komediowy charakter. Piosenka żartobliwie pokazuje, jak daleko można się posunąć pod wpływem zauroczenia, jednocześnie podkreślając, że nawet największe poświęcenie nie gwarantuje wzajemności.









