Tekst piosenki
[Intro: Myke Towers & Suzanne Vega, Suzanne Vega]
Tu-ru-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru
Tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru
[Pre-Coro]
Porque por tu cara sé que quiere’
Yo sé bien cómo tú ere’
Tú tienes hombre’ de más
También te gustan las mujere’
[Coro]
Por amor nadie se muere, nadie
Por amor nadie se muere
A la disco ya no le cabe un alma
Y la nota subiendo los nivele’
Ropita sexy pa’ que me la modele
Ya las herida’ no le duelen
Yo le traje alcohol pa’ que se rebele
Y formemo’ el degenere, yeah
[Post-Coro]
Porque por tu cara sé que quiere’
Yo sé bien cómo tú ere’
Tú tienes hombre’ de más
También te gustan las mujere’
[Verso]
’Taba buscando una chica como tú, tú, tú
¿A quién le toca? Juguemo’ cara o cruz
Ella no es tímida, es la multitud-tud-tud
Sí, rosita pa’ la baby y to’ su crew
La gente mirando y se desacató
El maquillaje sacó, ella tiene un fan club
Las gafa’ Cartier o si no las Jean Paul
To’ los carro’ deportivo’ con los R sport
[Puente]
Ella a mí me roncó
Y terminó llamándome, diciéndome que se juqueó
Pa’ salir le mintió
Dijo que no estaba de humor, qué rico, mami, se sintió
[Pre-Coro]
Por tu cara sé que quiere’
Yo sé bien cómo tú ere’
Tú tienes hombre’ de más
También te gustan las mujere’
[Coro]
Por amor nadie se muere, nadie
Por amor nadie se muere
A la disco ya no le cabe un alma
Y la nota subiendo los nivele’
Ropita sexy pa’ que me la modele
Ya las herida’ no le duelen
Yo le traje alcohol pa’ que se rebele
Y formemo’ el degenere, yeah
[Post-Coro]
Porque por tu cara sé que quiere’
Yo sé bien cómo tú ere’
Tú tienes hombre’ de más
También te gustan las mujere’
[Outro: Suzanne Vega]
Tu-ru-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru
Tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru
Tłumaczenie piosenki
Tu-ru-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-tu-tu-ru-ru
Tu-tu-tu-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru-ru
[Pre-Chorus]
Bo wiem z twojej twarzy, że tego chcesz
Dokładnie wiem, jaka jesteś
Masz mnóstwo mężczyzn
Lubisz też kobiety
[Refren]
Nikt nie umiera z miłości, nikt
Nikt nie umiera z miłości
Klub jest pełen
A atmosfera robi się coraz lepsza
Seksowne ciuchy do pozowania
Rany już nie bolą
Przyniosłem ci alkohol, żebyś mogła się wyluzować
I zaszalejmy, tak
[Post-Chorus]
Bo wiem z twojej twarzy, że tego chcesz
Dokładnie wiem, jaka jesteś
Masz mnóstwo mężczyzn
Lubisz też kobiety kobieta
[Zwrotka]
„Szukałem dziewczyny takiej jak ty, ty, ty
Czyja kolej? Zagrajmy w orła czy reszkę
Nie jest nieśmiała, jest tłumem-tud-tud
Tak, różowy dla dziecka i całej ekipy
Ludzie patrzyli, a ona się rozpuściła
Zmyła makijaż, ma fanklub
Okulary przeciwsłoneczne Cartiera, a jak nie, Jean Pauls
Wszystkie sportowe samochody z R Sport
[Bridge]
Prychnęła na mnie
I w końcu zadzwoniła do mnie, mówiąc, że się upiła
Aby się wygadać, skłamała
Powiedziała, że nie ma nastroju, jak miło, kochanie, czuła się
[Pre-Chorus]
Z twojej twarzy wiem, że tego chcesz
Wiem, jaki jesteś
Masz więcej mężczyzn, niż możesz udźwignąć
Ty też lubisz kobiety
[Refren]
Nikt nie umiera z miłości, nikt
Nikt nie umiera z miłości
Klub jest pełen
A atmosfera rośnie
Seksowne ubrania dla mnie do modelowania
Rany zniknęły, bolą
Przyniosłem jej alkohol, żeby się zbuntowała
I chodźmy dziko, tak
[Post-Chorus]
Bo po twojej twarzy wiem, że tego chcesz
Wiem dokładnie, jaka jesteś
Masz mnóstwo mężczyzn
Lubisz też kobiety
[Outro]
Tu-ru-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-tu-tu-tu-ru-ru
Tu-tu-tu-tu-tu-tu-ru-ru, tu-tu-tu-ru-tu-tu-ru
Analiza piosenki
Wcześniej piosenka została wydana również w ramach wersji deluxe albumu Myke’a, „LA PANTERA NEGRA”, który ukazał się w październiku 2024 roku za pośrednictwem wytwórni One World Music, Friends Keep Secrets i Interscope Records. Utwór bazuje na kultowej melodii z przeboju „Tom’s Diner” autorstwa Suzanne Vegi.
„DEGENERE” to uwodzicielski, hedonistyczny manifest, który przekształca koncepcję degeneracji z moralnego upadku w celebrowany stan wyzwolenia. Myke Towers, wspierany przez charakterystyczną dla benny’ego blanco produkcję pop-trapową i nieoczekiwaną interpolację utworu Suzanne Vegi, tworzy nocną narrację, w której emocjonalny dystans, fizyczna rozkosz i zbiorowe oddanie spotykają się na parkiecie.
Utwór dowodzi, że prawdziwa wolność nie tkwi w powściągliwości, lecz w świadomym, radosnym poddaniu się impulsowi – tytułowa „degeneracja” mniej dotyczy moralnego upadku, a bardziej zrzucenia społecznych ograniczeń. „DEGENERE” ostatecznie dowodzi, że intensywność jest sama w sobie nagrodą. Utwór istnieje całkowicie w wiecznej teraźniejszości klubu – gdzie muzyka jest głośna, drinki leją się strumieniami, ciała są blisko, a jedyną zasadą jest czuć wszystko.
Myke Towers nie pozycjonuje się tu jako zbawiciel ani uwodziciel, lecz jako współspiskowiec. Wie dokładnie, czego ona chce, bo on też tego chce. Przynosi alkohol nie po to, by ją wykorzystać, ale by „zbuntować się” – by pomóc jej zbuntować się przeciwko własnym zahamowaniom. Wspominane rany nie bolą nie dlatego, że się goją, ale dlatego, że chwilowo są nieistotne.
W świecie „DEGENERE” miłość nie zabija – ale też nie ratuje. Liczy się chwila, dotyk, kłamstwo, rozmowa telefoniczna, warczenie, taniec, „degenere”. To hymn dla tych, którzy zostali zranieni, którzy byli ostrożni, którzy byli „dobrzy” – i którzy postanowili, przynajmniej na dziś wieczór, być kimś zupełnie innym, kimś dzikim, wolnym i zdegenerowanym.













Komentarze (0)