Tekst piosenki
[Verse 1: Yonghoon, Dongmyeong, Giuk]
사람과 사람 사이에 조작을 만들어
거리에 사람들은 내겐 관심조차 없어
상상 속 나라를 만든 다음
영화 속에 주인공처럼 화려한 big poster (That’s on me, hoster)
거침없는 하루 속 날 움직이는 graph
주위를 덮고 있는 신경들 다 쳐다보게 해
Trigger가 널 미치게 한 이유 심장 속에 (Ooh, ooh-ooh, ooh-ooh)
You want it like (Ooh, ooh-ooh, ooh-ooh)
[Pre-Chorus: Dongmyeong, Giuk]
그려진 규칙과 (I’m proven imposter)
두 사이의 paradigm
[Chorus: Yonghoon]
I’m imposter
드러나는 네 목적
깨진 issue like you (Oh)
다른 말과 이유 (Yeah, yeah, yeah, yeah)
Make me monster
각본에 미친 coster
너만 보면, ooh (Oh)
온몸이 떨려와
[Post-Chorus: Dongmyeong, Yonghoon]
But I’m going imposter
끼워 맞춘 너와
눈을 맞춰 (Ooh, ooh-ooh, ooh-ooh)
그대로 (Ooh, ooh-ooh, ooh-ooh)
보란 듯 imposter
기다리던 장면
거짓말처럼 (Ooh, ooh-ooh, ooh-ooh)
널 배려 (Ooh, ooh-ooh, ooh-ooh), I’m proven imposter
[Interlude: Giuk]
Yeah
[Verse 2: Giuk]
네게 훅 다가올 imposter
내가 찐인 듯 홀려 연기에 몰려
시작과 끝의 전개는 예상 못 하게 억제
모두가 겁내 벙찌는 타이밍에 정체 (를 까?)
백날 쟁점 해도 내가 탄로 나는지
해명의 flavor 말속에 가시가 있지
되새겨 처음부터 I made it, made it
결국 둘만 남게 된 진짜와 가짜니
[Pre-Chorus: Yonghoon]
그려진 규칙과 (I’m proven imposter)
두 사이의 paradigm
[Refrain: Dongmyeong, Yonghoon]
Random, random, 널 가둬둔 곳
그 어디에
널 아는 놈들
붙잡아서 pick a tag
별난 픽셀 true
겁이 없이 피켓 throw
긴말을 안 해 (Ooh, ooh, ooh, ooh, ooh)
널 기다려 (Ooh, ooh, ooh, ooh, ooh)
[Guitar Solo: Kang Hyun]
[Chorus: Yonghoon, Giuk]
I’m imposter
드러나는 네 목적
깨진 issue like you (Oh)
다른 말과 이유 (Yeah, yeah, yeah, yeah)
Make me monster
각본에 미친 coster
너만 보면, ooh (Oh)
온몸이 떨려와
[Post-Chorus: Yonghoon, Dongmyeong]
But I’m going imposter
끼워 맞춘 너와
눈을 맞춰 (Ooh, ooh, ooh, ooh, ooh)
그대로 (Ooh, ooh, ooh, ooh, ooh)
보란 듯 imposter
기다리던 장면
거짓말처럼 (Ooh, ooh, ooh, ooh, ooh)
널 배려 (Ooh, ooh, ooh, ooh, ooh), I’m provеn imposter
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Narrator jest uwięziony w skrupulatnie wykreowanej rzeczywistości – filmowej scenografii, w której każdy jest aktorem, każde spojrzenie bronią, a autentyczność to jedyny rekwizyt, z którym nikt nie wie, jak sobie poradzić. Utwór dowodzi, że wszyscy jesteśmy „oszustami” nie dlatego, że jesteśmy z natury oszukiwani, ale dlatego, że społeczeństwo zmusza nas do zapamiętywania scenariusza (zasad, paradygmatów, cyfrowych person), który przeczy naszemu chaotycznemu, drżącemu wnętrzu. Narrator tak głęboko zinternalizował etykietę, że bycie „sprawdzonym oszustem” staje się jedyną tożsamością, jaka mu pozostała.
„Imposter” to trafny portret pokolenia wychowanego na performatywnych wskaźnikach – lajkach, obserwujących, CV i społecznych scenariuszach. ONEWE diagnozują świat, w którym „bycie sobą” to luksus, na który nikt nie może sobie pozwolić, ponieważ zasady gry zostały już ustalone, a kamery nieustannie pracują.
Narrator desperacko pragnie być postrzegany jako prawdziwy, ale każda próba udowodnienia jego autentyczności tylko pogłębia podejrzenia. Etykietka „oszusta” nie jest czymś, co przyjął przypadkowo, to coś, czym system udowadnia mu, że jest, dzień po dniu. Mężczyzna występuje tak długo, że nawet on nie wie już, jak wygląda prawdziwa wersja – jest jedynie potworem zrobionym ze scenariuszy, czekającym na bycie wyrzuconym.












Komentarze (0)