Tekst piosenki
[Verse 1]
I don’t remember a single real thing about you
Just all of the sickness and you were supposed to see me through
And you’re lucky as shit, the things I omit
’Cause you stole more of me than I’d care to admit
So I can’t remember all the fucked shit that you’d do
[Chorus]
So fuck all your gold stars, the cherries in the backyard
No amount of sugar could sweeten such a bitter heart
And fuck your soft boy scam
The cowboy or the Tarzan
No amount of nail polish could paint you a good man, man
[Verse 2]
It’s late at night when the sprinklers turn on as I’m leaving
And I don’t know why every time I’m with you I lose feeling
I was already sick when you called me your fix
Then I pushed mine aside to make room for your shit
I’ve spent life holding other peoples aches in safe keeping
[Chorus]
So fuck all your gold stars, the cherries in the backyard
No amount of sugar could sweeten such a bitter heart
And fuck your soft boy scam
The cowboy or the Tarzan
No amount of nail polish could paint you a good man, man
Man, man
Tłumaczenie piosenki
[Zwrotka 1]
Nie pamiętam ani jednej prawdziwej rzeczy na twój temat
Tylko cała ta choroba i ty miałeś mnie przeprowadzić
I masz cholerne szczęście, co do rzeczy, które pomijam
Bo ukradłeś ze mnie więcej, niż byłabym skłonna przyznać
Więc nie pamiętam całego pieprzonego gówna, które zrobiłeś
[Refren]
Więc pieprzyć wszystkie twoje złote gwiazdki, wiśnie na podwórku
Żadna ilość cukru nie mogła osłodzić tak zgorzkniałego serca
I pieprzyć twoje oszustwo na delikatnego chłopca
Kowboja czy Tarzana
Żadna ilość lakieru do paznokci nie zrobi z ciebie dobrego mężczyzny, mężczyzny
[Zwrotka 2]
Jest późno w nocy, kiedy zraszacze się włączają, kiedy wyjeżdżam
I nie wiem, dlaczego za każdym razem, gdy jestem z tobą, tracę czucie
Byłam już chora, kiedy nazwałeś mnie swoim lekarstwem
Potem odsunęłam swoje problemy, żeby zrobić miejsce na twoje
Spędziłam życie trzymając ból innych ludzi w bezpiecznym miejscu
[Refren]
Więc pieprzyć wszystkie twoje złote gwiazdki, wiśnie na podwórku
Żadna ilość cukru nie mogła osłodzić tak zgorzkniałego serca
I pieprzyć twoje oszustwo na delikatnego chłopca
Kowboja czy Tarzana
Żadna ilość lakieru do paznokci nie zrobi z ciebie dobrego mężczyzny, mężczyzny
Mężczyzny, mężczyzny
Analiza piosenki
Tekst mocno krytykuje pozory oraz fałszywy wizerunek drugiej osoby. Bohaterka odrzuca wszystkie próby przedstawiania się jako wrażliwy, dobry czy wyjątkowy człowiek, twierdząc, że za atrakcyjną fasadą kryły się egoizm i emocjonalna niedojrzałość. Powtarzające się metafory słodyczy, ozdób czy idealnego wizerunku podkreślają, że żadna zewnętrzna otoczka nie jest w stanie ukryć prawdziwego charakteru. To pełna gniewu, ale także odzyskiwanej siły opowieść o wyzwoleniu się spod wpływu kogoś, kto przez długi czas miał nad nią emocjonalną przewagę.











Komentarze (0)