Tekst piosenki
[Roxie Węgiel:]
Po północy szkoda słów
Cisza woli nas na pół
Twój bałagan moje miejsce
Czemu wszystko znów w powietrze?
I pozamykam drzwi na klucz
Bo czujesz kiedy powiem stój
Nie potrafię twoje szczęście coraz częściej
Na jutro, za późno, a potem znów
Chcę Ciebie coraz więcej
Chyba dobrze o tym wiesz
W szklance topisz moje serce
Czuję siebie coraz mniej przez Ciebie
Zapomnieć Cię nie mogę
No powiedz, dlaczego chcę Cię więcej?
W szklance topisz moje serce
[White 2115:]
Bądź ze mną do ostatniej chwili albo nie chcę Cię znać
Mamy tylko jedno życie, nic nie może się stać
Wszystko co niezgodne z prawem, zróbmy to jeszcze raz
Jeszcze raz, jeszcze raz, zróbmy to już teraz
Pójdę za tobą do piekła, bo nie dla mnie jest raj
Nie zastąpi cię następna, drugiej takiej nie ma
Zrzuciłem kamień z serca, pójdę z nim do jubilera
Ostatnia miłość nie jest pierwsza, to dziwny jest świat
[Roxie Węgiel:]
Na jutro, za późno, a potem znów
Chcę Ciebie coraz więcej
Chyba dobrze o tym wiesz
W szklance topisz moje serce
Czuję siebie coraz mniej przez Ciebie
Zapomnieć Cię nie mogę
No powiedz, dlaczego chcę Cię więcej?
W szklance topisz moje serce
[White 2115:]
Wiem, że chcesz móc na nowo to przeżyć
Ale nie da się, bądźmy ze sobą szczerzy
Nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy
Świat bez nas musisz sobie wyobrazić
(Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah)
[Roxie Węgiel:]
Chcę Ciebie coraz więcej
Chyba dobrze o tym wiesz
W szklance topisz moje serce
Czuję siebie coraz mniej przez Ciebie
Zapomnieć Cię nie mogę
No powiedz, dlaczego chcę Cię więcej?
W szklance topisz moje serce
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Z drugiej strony pojawia się świadomość, że nie da się wrócić do tego, co było kiedyś. Bohater przyznaje, że nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki i że czasem, mimo silnego uczucia, trzeba zaakceptować zmianę oraz nauczyć się żyć osobno. To emocjonalna opowieść o miłości, która pozostawia głęboki ślad, o walce między sercem a rozumem oraz o trudnym procesie godzenia się z tym, że nie każda historia może mieć szczęśliwe zakończenie.












Komentarze (0)