Tekst piosenki
[Intro]
Uh, yeah, yeah, yeah
Yeah, yeah, yeah, uh
Uh, yeah, yeah, yeah
Yeah, yeah, yeah
[Verse 1]
Yeah, smoke number one, I was in Brooklyn
Uh, I still don’t know whose house I walked into
Easily influenced, but I don’t get addicted
You said I could keep the pack if I promised you
No, sacred item pressed against my lips
The scent stubbornly clinging to my fingertips
To me, you’re anyone, to you, I’m just a stranger
Uh, we took a hit, I taste vanilla
[Chorus]
Uh, yeah, I don’t speak unless I’m spoken to
And I won’t smoke unless you’re smoking too
Uh, yeah, I just wanna keep the peace with you, yeah
[Verse 2]
Uh, smoke number two was at Coachella
Made an offer to everyone in the Sprinter van
You’ve been clean for months, I didn’t remember
Why don’t we C squared through GA while we still can?
Next time, I don’t want to have the luxury
Let’s find a hiding spot, I don’t want nobody bumming these
Selfishly, I wanted you there even if I made it worse
We took a hit and watched the fireworks
[Chorus]
Uh, yeah, I don’t speak unless I’m spoken to (Oh no)
Yeah, I don’t smoke unless you’re smoking too
Ayy, yeah, I just wanna keep the peace with you (You)
Uh-uh, uh, yeah, I don’t speak unless I’m spoken for (Unless I’m spoken for)
And I won’t smoke unless you smoke some more (Unless you smoke some more)
Uh, yeah, I just wanna share the peace with you, yeah (Uh)
[Verse 3]
Smoke number three, I was in Europe
Uh, your birthday ’round the corner, it was destiny
Left you the pack and found the perfect way to word it
I asked of you a promise I knew that you couldn’t keep
Oh, and maybe you won’t go through with it now
Uh, I couldn’t escape the vibe sleeping on the couch
It’s always been like this and it might be forever
We took a hit outside together
[Chorus]
I don’t speak unless I’m spoken to
And I don’t smoke unless you’re smoking too (Hey)
Uh, yeah, I just wanna keep the peace with you, oh
Uh, yeah, I don’t speak unless I’m spoken for
And I won’t smoke unless you smoke some more
Yeah, I just wanna share the peace with you, yeah
[Outro]
(Baby, maybe you won’t go through with it now)
Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah, yeah
(Baby, maybe you won’t go through with it now) Uh
With you, oh
Tłumaczenie piosenki
Uh, tak, tak, tak
Tak, tak, tak, uh
Uh, tak, tak
Tak, tak, tak
[Zwrotka 1]
Tak, dymek numer jeden, byłem na Brooklynie
Uh, nadal nie wiem, do czyjego domu wszedłem
Łatwo ulegam wpływom, ale się nie uzależniam
Powiedziałaś, że mogę zatrzymać paczkę, jeśli ci obiecam
Nie, święty przedmiot przycisnąłem do moich ust
Zapach uparcie przylegający do moich palców
Dla mnie jesteś nikim, dla ciebie jestem tylko obcym
Uh, zaciągnęliśmy się, czuję wanilię
[Refren]
Uh, tak, nie odzywam się, dopóki ktoś do mnie nie przemówi
I nie zapalę, dopóki ty też nie palisz
Uh, tak, po prostu chcę zachować z tobą pokój, tak
[Zwrotka 2]
Uh, dymek numer dwa był na Coachella
Złożyłem ofertę wszystkim w Furgonetka Sprinter
Byłaś czysta od miesięcy, nie pamiętałem
Dlaczego nie przejedziemy przez GA, póki jeszcze możemy
Następnym razem nie chcę mieć tego luksusu
Znajdźmy kryjówkę, nie chcę, żeby ktoś mnie nękał
Samolubnie chciałem, żebyś tam była, nawet jeśli pogorszyłbym sprawę
Zaciągnęliśmy się i oglądaliśmy fajerwerki
[Refren]
Yyy, tak, nie odzywam się, dopóki ktoś mnie nie zapyta (O nie)
Yyy, tak, po prostu chcę zachować z tobą pokój (Tobą)
Yyy, tak, nie odzywam się, dopóki ktoś mnie nie zapyta (Chyba że ktoś mnie zapyta)
I nie będę palił, dopóki nie zapalisz jeszcze trochę (Chyba że zapalisz jeszcze trochę)
Yyy, tak, po prostu chcę podzielić się z tobą pokojem, tak (Yyy)
[Zwrotka 3]
Dymek numer trzy, byłem w Europie
Yyy, twoje urodziny tuż za rogiem, to było przeznaczenie
Zostawiłem ci paczkę i znalazłem idealny sposób na ułożenie tego
Poprosiłem cię o obietnicę, której wiedziałem, że nie dotrzymasz
Oh, i może teraz tego nie zrobisz
Uh, nie mogłem uciec od tej atmosfery spania na kanapie
Zawsze tak było i może tak będzie zawsze
Zaciągnęliśmy się razem na zewnątrz
[Refren]
Nie odzywam się, dopóki ktoś mnie nie poprosi
I nie palę, chyba że ty też palisz (Hej)
Uh, tak, po prostu chcę zachować z tobą pokój, oh
Uh, tak, nie odzywam się, dopóki ktoś mnie nie poprosi
I nie będę palił, chyba że ty zapalisz jeszcze trochę
Tak, po prostu chcę podzielić się z tobą pokojem, tak
[Outro]
(Kochanie, może teraz tego nie zrobisz)
Tak, tak, tak, tak, tak, tak
(Kochanie, może teraz tego nie zrobisz) Uh
Z tobą, oh
Analiza piosenki
underscores konstruuje wszechświat zbudowany z ciszy, warunkowej intymności i delikatnego, unoszącego się zapachu dymu. To nie jest piosenka o euforii, to piosenka o wyczerpującej pracy podtrzymywania więzi, gdy bezbronność wydaje się niemożliwa do ukrycia bez wspólnego rytuału.
„The Peace” to portret lękliwej, unikającej intymności we współczesnym świecie. Ukazuje paradoksalne pragnienie bycia blisko kogoś, jednocześnie absolutny strach przed zainicjowaniem tej bliskości.
Wspólny papieros to talizman i tarcza – pozwala na fizyczną bliskość bez emocjonalnej nagości. Narratorka nie może mówić bez pozwolenia, nie może działać bez lustra.
Utwór dowodzi, że „pokój”, którego szukamy w związkach, często nie jest stanem radosnego zjednoczenia, ale chwilowym zawieszeniem broni od własnych kompleksów. underscores jest sparaliżowana samą myślą o mówieniu. Dym, który łączy kochanków, to nie ogień namiętności, lecz mglista, rozwiewająca się zasłona – piękna w danej chwili, ale w gruncie rzeczy niematerialna, zawsze narażona na zdmuchnięcie przez najlżejszy powiew rzeczywistości.
„The Peace” to piosenka o pragnieniu bycia pożądanym, ale także o strachu przed zapukaniem do drzwi drugiej osoby, więc stoisz na zewnątrz, czekając, aż ktoś ci otworzy, trzymając papierosa, którego nie chcesz zapalić w samotności.











Komentarze (0)