
Tekst piosenki
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote myśli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmieszności
Z łatwością znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Toaleta jest miejscem
Do którego nie chadzamy
Nie zdarza nam się jadać
Więc nie wydalamy
Jedyni na ziemi
Gazów nie puszczamy
Nie miewamy problemów
Z przemianą materii
Zawiść jest nam obca
My z sercem na talerzu
W drodze do kościoła
Garbusowi grosz rzucamy
Kochamy wszystkie dzieci
Wszystkie dzieci nasze
Płaczemy nad losem
źle traktowanych zwierząt
Początek miłości
To czas udawania
że wszystko co ludzkie
Jest nam obce
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka, jak sam tytuł wskazuje, jest opowieścią o zakochanych. A konkretnie o tym, jak wyglądają pierwsze chwile relacji, budowanie związku, w których to chwilach udajemy często kogoś, kim wcale nie jesteśmy. Chcemy za wszelką cenę wyzbyć się ludzkich cech tak, by nie zrazić przypadkiem potencjalnego partnera czy partnerki.
O tym całym „udawaniu” śpiewa Nosowska, której tekst – jak zwykle – jest inteligentny i błyskotliwie zauważa szczegóły, których chcemy nie dostrzegać. Wszystko, co robimy poznając kogoś, na kim zaczyna nam zależeć, jest teatrem. A my odgrywamy tam rolę wybitnie zabawnych, kulturalnych, nad wyraz elokwentnych i pozbawionych wad i ludzkich cech.
Ale tekst ten jest tak naprawdę opowieścią o ludzkiej naturze – o potrzebie udawania. To spis rzeczy, które chcielibyśmy w sobie widzieć, a których często wcale w nas nie ma. Wtedy zaczynamy grać, kłamać – tak przed sobą, jak i przed wybrankiem czy wybranką. Stajemy się szlachetni i dobrzy, dzielimy się wszystkimi z innymi ludźmi. I, w tym wszystkim, gubimy prawdziwych siebie.











Komentarze (0)