
Tekst piosenki
Suszę kwiaty by spamiętać
Te wszystkie
Urodziny
Oświadczyny…
Pocałunki w rękę, usta i policzki
Suszę grzyby bo wrzucane
Do zupy pełnymi garściami
Są cudownym wspomnieniem jesieni
W te cholerne zi-wio-letnie dni
I nasze szczęście zasuszone
Na fotograficznym papierze
W te dni to godne
Największego cynika
Ściele się
Trup się ściele
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„O suszeniu” jest tekstem, w którym Nosowska opowiada o ludzkiej potrzebie zachowywania wspomnień, gromadzenia ich i wracania w trudnych chwilach do tego, co było dobre w przeszłości. Jako pretekst do tej opowieści wybiera właśnie „suszenie” różnych przedmiotów – suszy kwiaty, grzyby, zdjęcia.
Wszystkie one przypominają jej potem o tym, co się niegdyś wydarzyło, o czym nie chce zapomnieć. Ale, tak naprawdę, nie przedmioty odgrywają tu główną rolę, a właśnie jej myśli – to przecież zawierają w sobie esencję wspomnień. Wystarczy jedno spojrzenie na ususzony kwiat by wywołać lawinę wzruszających myśli.
Podobnie jest z grzybami, które – jak mówi – wrzuca garściami do zupy. Ich zapach i smak przywodzi jej na myśl jesień, piękną i słoneczną, do której tęskni z bure, zimowe wieczory. Wszystkie praktyki „zasuszania” służą jej więc do czegoś więcej, do jakiegoś przekroczenia codzienności i powrotu do chwil, które wspomina jako piękne, które chciałaby przeżyć raz jeszcze.











Komentarze (0)