
Tekst piosenki
[Verse 1]
I was walking down the street when out the corner of my eye
I saw a pretty little thing approaching me
She said, „I never seen a man, who looks so all alone
And could you use a little company?
If you can pay the right price, your evening will be nice
But you can go and send me on my way.”
I said, „Your such a sweet young thing, why you do this to yourself?”
She looked at me and this is what she said:
[Chorus]
Oh there ain’t no rest for the wicked
Money don’t grow on trees
I got bills to pay, I got mouths to feed
There ain’t nothing in this world for free
Oh no, I can’t slow down, I can’t hold back
Though you know, I wish I could
Oh no there ain’t no rest for the wicked
Until we close our eyes for good
[Verse 2]
Not even 15 minutes later after walking down the street
When I saw the shadow of a man creep out out of sight
And then he swept up from behind, he put a gun up to my head
He made it clear he wasn’t looking for a fight
He said, „Give me all you’ve got, I want your money not your life
But if you try to make a move I won’t think twice.”
I told him, „You can have my cash, but first you know I gotta ask:
What made you want to live this kind of life?”
He said:
[Chorus]
Oh there ain’t no rest for the wicked
Money don’t grow on trees
I got bills to pay, I got mouths to feed
There ain’t nothing in this world for free
Oh no, I can’t slow down, I can’t hold back
Though you know, I wish I could
Oh no there ain’t no rest for the wicked
Until we close our eyes for good
[Verse 3]
Well now a couple hours past and I was sitting in my house
The day was winding down and coming to an end
And so I turned on the TV and flipped it over to the news
And what I saw I almost couldn’t comprehend
I saw a preacher man in cuffs, he’d taken money from the church
He’d stuffed his bank account with righteous dollar bills
But even still I can’t say much because I know we’re all the same
Oh yes we all seek out to satisfy those thrills
[Chorus]
Oh there ain’t no rest for the wicked
Money don’t grow on trees
We got bills to pay, we got mouths to feed
There ain’t nothing in this world for free
Oh no we can’t slow down, we can’t hold back
Though you know we wish we could
Oh no there ain’t no rest for the wicked
Until we close our eyes for good
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tytuł piosenki jest podobno zainspirowany słowami jednego ze znajomych wokalisty, Matta Shultza. Ów kolega handlował narkotykami i zapytany przez Matta miał odpowiedzieć właśnie „there’s no rest for the wicked” co oznacza mniej więcej tyle co „skrzywieni/ źli nie odpoczywają”.
Utwór rozpoczyna się opowieścią narratora o prostytutce, która zaczepiła go pewnego dnia na ulicy. Próbowała go zachęcić do wspólnego spędzenia czasu, ewidentnie szukała okazji do zarobku. Mężczyzna zadziwiony jej sposobem zarobkowania zapytał dlaczego robi to co robi. Ona odpowiedziała mu słowami z tytułu piosenki. Fragment ten jest głosem w dyskusji o prostytucji w ogóle. Matt analizuje tutaj społeczne postrzeganie prostytutki, która – zdaniem wielu – z lenistwa czy niechęci do podjęcia normalnej pracy zaczyna zarabiać swoim ciałem.
Prawda jest jednak często inna. Duża część zarabiających tak kobiet zostaje zmuszona do tej pracy – często są uzależnione od narkotyków, samotne, nie mają niczyjej pomocy i wsparcia. Bohaterka piosenki odpowiedziała narratorowi zgodnie z prawdą – nie ma innego wyboru, pieniądze nie rosną na drzewach, ona musi utrzymać swoją rodzinę i siebie. Nikt tego za nią nie zrobi. Tytuł utworu i zarazem najbardziej charakterystyczny element tekstu ma swoje korzenie w Biblii – już tam pojawiła się sugestia, że dobrzy ludzie nie muszą się martwić, źli zaś nieustannie powinni walczyć o przeżycie.
Piosenka stanowi gorzki obraz społeczeństwa skupionego wokół pozornych wartości, pieniędzy i zysku, zapominającego jednocześnie o tych, których życie potraktowało dużo gorzej. Oni, zamknięci w swoim przerażającym świecie, utwierdzani są tylko w przekonaniu o byciu gorszymi, złymi ludźmi. To zamknięte koło, które nigdy nie wyprowadzi ludzkości na prostą.
W tekście utworu narrator opisuje swoje kolejne spotkania z ludźmi, którzy określają się jako „wicked” – sami siebie widzą jako złych, takich, którzy nie zasługują na lepszy los. Wszyscy oni czują się skazani na to co robią. I nie widzą wyjścia z tej sytuacji.











Komentarze (0)