
Tekst piosenki
She’s a stone cold straight-faced killer and a lover
And she won’t put up with another brood who only wants to bruise her
Take her love and then abuse her
She won’t take no more, won’t take no more
Won’t take no more, won’t take no more
Oh no ain’t it a drag
If you take a swing, she swing back
She say I’m not your punchin’ bag
Heaven help ya 'm telling the truth
Heaven help ya she’s coming for you
Heaven help ya the girl likes to fight
Afraid of nothing and she carries a knife
She said oh no I’m not your punchin’ bag
I’m not your punchin’ bag
I’m not your punchin’ bag
What kind of man are you?
Instead of kisses you gave bruises
No more time for cheap excuses
If I were you, I would be leaving
Best you go while you’re still breathing
She won’t take no more, won’t take no more
Won’t take no more, won’t take no more
Last time, last time you’re ever gonna
Last time, last time you’re ever gonna
Last time, last time you’re ever gonna
Last time, last time you’re ever gonna
Oh no ain’t it a drag
Everywhere you go, better watch your back
Cause I’m not your punchin’ bag
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki jest opowieścią o pełnym przemocy związku, w którym mężczyzna bije swoją partnerkę i nieustannie ją krzywdzi. Utwór rozpoczyna się w momencie, w którym ofiara zaczyna się bronić – postanawia nareszcie odpowiedzieć na jego agresję.
Koniec z prześladowaniem, koniec z krzywdami, które wyrządzał jej partner. Nie ma już cierpliwości ani ochoty znosić jego ataków wściekłości. Więc wszyscy mężczyźni niech się boją – nasza bohaterka skopie im tyłki i nawet przez chwilę się nie zawaha. Lata tragicznych wydarzeń, które ma za sobą nauczyły ją siły i determinacji, dziś nie da już sobą pomiatać.
Matt Shultz stoi tutaj po stronie kobiety, która nareszcie odzyskuje godność, staje na równe nogi i idzie mścić się na swoim oprawcy. Wokalista z całych sił jej kibicuje, opowiada o jej odrodzeniu, oświeceniu, którego doznała. Ostrzega jej byłego partnera – chłopie, masz się czego bać, mówi. I radzi mu wołać o pomoc do niebios.
Dziewczyna, która przeszła w życiu tak wiele, doznała tyle cierpienia, dzisiaj już niczego się nie boi. Dlatego jest tym bardziej niebezpieczna. W dłoni ma nóż. I nie pozwoli go sobie odebrać. Nareszcie przemówiła swoim głosem – nie jestem twoim workiem treningowym.
W tekście piosenki kobieta odzyskuje stopniowo swój głos. Robi mężczyźnie wyrzuty, wypomina lata poniewierki. Co z ciebie za facet, pyta, który zamiast pocałunków dawał mi siniaki i cierpienie. Na twoim miejscu zaczęłabym uciekać, ostrzega.











Komentarze (0)