
Tekst piosenki
I go out, right out
For a heart in a heartless town
I’d come unwind
And this love, my love
Isn’t odd as I though it was
Am I no one, without someone to need me
Hold back your love, you know that I had my doubts
Wanna see what I feel without
Every feeling is streaming out
Now you know that I mean it
[x2]
I go out, right out
With the world nearly falling down
I go on now
And I saw, no love
A town that’s guilty of breaking more
No one at dawn, trying to reason and pleading
Hold back your love, you know that I had my doubts
Wanna see what I feel without
Every feeling is streaming out
Now you know that I mean it
[x2]
If I’m dreaming, where do I go
Lost my feeling, so how will know
[x3]
Hold back your love [x3]
How will I know
[x2]
Hold back your love, you know that I had my doubts
Wanna see what I feel without
Every feeling is streaming out
Now you know that I mean it
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka stanowi opowieść o miłości w jej różnych odmianach – tej szczęśliwej i pożądanej, i tej niechcianej i niespełnionej. W tekście utworu Harry McVeigh opowiada o swoich codziennych wycieczkach, wyprawach na miasto, które „nie ma serca”. W metaforyczny sposób odbiera miejscu, w którym żyje emocji, ludzie, których spotyka są wyprani z uczuć, zagubieni w pogoni za karierą, dobrami materialnymi. W tym pustym mieście on szuak serca – emocji i uczucia, które rozsadzą tę matnię od środka.
Stwierdza jednocześnie, że on sam bez miłości jest nikim. Najpewniej podobne odczucia ma też w stosunku do innych ludzi – tam, gdzie nie ma miłości, nie ma człowieczeństwa. Problem jednak polega na tym, że mimo odnalezienia miłości w mieście bez serca, nie potrafi w pełni się zaangażować, oddać uczuciu.
Bo ma swoje wątpliwości, jak przyznaje w słowach. Zwraca się do ukochanej kobiety i prosi ją, aby ta wstrzymała swoją miłość, trzymała uczucia na uwięzi. Bo on sam boi się prawdziwosci i głębi tego, co może wyninknąć z zaangażowania. Ale czy wstrzymywanie miłości może przynieść nam coś dobrego? Nie słuchając się emocji, nie słuchamy przecież samych siebie.













Komentarze (0)