
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Na podwórku tak jak w głowie, byłem zawsze sam
Choćby nie wiem jak mnie bili zawsze plułem na was
Powiedział jeden człowiek mi – “w obronie zawsze stań”
Lepiej cierpieć w jednej chwili niż żyć jak szmata
Po tej rozmowie się powiesił w nocy – to jest fakt
Ważna rada…
[Refren]
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
[Zwrotka 2]
Przejechałem już bez celu chyba cały kraj
Gościli mnie w mieszkaniach jak w filmie “Siekierezada”
Jeden koleś mówił – “Sarius, chwilę czasu daj
Muszę to skończyć, Boże to nie moja ukochana”
Powiedziałem – “czekaj tylko nie posłuchaj diabła
Jak ja miłości nie sprzedawaj…”
[Refren]
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
[Zwrotka 3]
W tylu z tych upadłych dusz, widzę słońca nadal
I przez wyroki, związki przeszli gorsze, to jest prawda
Sami nie chcą wojny mówią – „weź się nie poddawaj
Napisz te słowa o nas dla nas”
A ja nie wiem czy mi starczy mocy pisać nadal
Dla gangsterów, którzy wychowali mnie dla świata…
[Refren]
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
Powiedział mi ktoś: “Walcz, bo ja nie mam już szans…”
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Poprzez ten numer Sarius wzywa nas wszystkich do walki o lepsze życie. „Powiedział Mi Ktoś” to numer o tym, jak przygnębiająca potrafi być rzeczywistość i jak trudno czasami znaleźć własne miejsce na świecie. Wszyscy zmagamy się na co dzień z wieloma problemami, z własnymi demonami i zbyt wielu z nas w końcu się im poddaje, traci nadzieję na odnalezienie szczęścia.
Autor nie raz widział takich ludzi, sam czuje że w jakimś stopniu może się z nimi utożsamić, ale nie zamierza dawać za wygraną. Nieważne ile bólu będzie go to kosztowało, zrobi wszystko by wznieść się ponad swoje słabości i dostać od życia coś więcej, niż tylko szarą codzienność. Tą piosenką chce i nas zmotywować, byśmy się nie poddawali. Mamy do wyboru tylko dwie opcje – albo zaciśniemy zęby i rzucimy rzeczywistości wyzwanie, albo rzucimy rękawice i poddamy tę walkę. Pierwsza opcja jest trudniejsza, ale niesie za sobą szansę na ratunek od cierpienia, druga prowadzi tylko do upadku.












Komentarze (0)