
Tekst piosenki
Niby wiesz, że się żyje żyje żyje a na mecie jest śmierć
Niby wiesz, bo na biologii ci mówili, z telewizji ją znasz
Może ktoś, kogo znałeś, ktoś bliski wiecznym zasnął już snem
Może masz w telefonie numery do nieżywych już ciał
Skoro wiesz, czemu lekko traktujesz, jakby w miejscu stał czas
Czemu błędy popełniasz bez końca wciąż te same od lat
Skoro wiesz, czemu wstajesz do pracy, której szczerze masz dość
Czemu milczysz znudzona przy mężu, który daje ci w kość
Dziewczyno…
Dziewczyno…
Niby wiesz, że się żyje żyje żyje a na mecie jest śmierć
Niby wiesz, a pozwalasz osiłkowi przy dzieciakach się prać
Widzisz sufit i ryczysz bez dźwięku kiedy przychodzi noc
Gdy cię ciałem dociska do łózka, bierze swoje ten cham
Skoro wiesz, czemu lekko traktujesz, jakby w miejscu stał czas
Czemu tkwisz w dybach lęku, w tej celi, którą stał się wasz dom
Choć przeraża cię zmiana – bierz dzieci i nogi za pas!
Kto ci zabroni? Kto? No kto?
Goń, goń goń
Goń, goń goń
Goń, goń, goń
Goń, goń, goń, dziewczyno! / 4
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst tej piosenki jest próbą przebicia się przez mur cierpienia i bezradności kobiet, które padają ofiarami przemocy domowej. W słowach wokalistka zwraca się do jednej z nich i próbuje przekonać do ucieczki z toksycznego związku, okrutnej, trudnej i bolesnej relacji, w której ta utkwiła. Masz tylko jedno życie – nie zmarnuj go, apeluje do dziewczyny.
Daje tutaj wyraz swojej złości i zniecierpliwienia wobec świata, w którym takie traktowanie kobiet wciąż, niestety, jest bardzo częste. Tytułowe „goń” jest tutaj hasłem „uciekaj” skierowanym do jednej z takich ofiar. Hasłem, które – jak ma nadzieję narratorka – pozwoli jej poczuć siłę i moc pomocne w walce o siebie.
W tekście utworu jednak nie sposób nie wyczuć delikatnej ironii z jaką Nosowska wypowiada kolejne słowa. Zdaje się powtarzać to, co zwykle słyszą ofiary przemocy domowej od ludzi, którzy nie rozumieją siły uzależnienia i toksyczności, która łączy je z oprawcą. W tym kontekście wokalistka wyśmiewa niejako wszystkich tych, którzy mają czelność wydawać wyroki i krzywo patrzeć na kobiety, które nie mają siły podjąć walki o siebie. Ale, gdzieś w głębi, wciąż ma nadzieję, że w końcu tę siłę odnajdą.












Komentarze (0)