
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Ludzie prości i zbrojni, więc smutni
Wchodzili na okręty omszałe
Niebo grało podobne do lutni
Srebrnej chyba i kwiatem pachniało
Od uliczek rzeźbionych w cieniu
Szła procesja czy biały świt
I świergotał jak ptak na ramieniu
Żywot mądry rosnących lip
[Zwrotka 2]
Potem morza dzieliły się, tarły
Szorstką skórą bokiem o bok
Coś wschodziło, a potem marło
Nie odgadnąć: przez dzień czy rok
[Refren]
Gwiazdy były nisko jak gołębie
Ludzie smutni nachylali twarz
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie
Ludzie smutni nachylali twarz
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Aż wyrosły krzepkie i jasne, (Ooh)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (Ooh)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz. (Ooh)
Aż wyrosły krzepkie i jasne, (Ooh)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (Ooh)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[Zwrotka 3]
Potem lądy się otwarły jak bramy
Góry mrucząc prowadziły pod obłok
Więc rzucali w fale nieba kamień
Żeby zmierzyć głębie nieba pod sobą
I na wiatrów rozłożystych wydmach
Sieli drzewek młodziutkich las
I marzyli złotych dębów widma
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[Refren]
Gwiazdy były nisko jak gołębie
Ludzie smutni nachylali twarz
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie
Ludzie smutni nachylali twarz
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Aż wyrosły krzepkie i jasne, (Ooh)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (Ooh)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz. (Ooh)
Aż wyrosły krzepkie i jasne, (Ooh)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (Ooh)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[Przejście]
No, i stolarz schylił z wolna głowę
I wyciosał przez czas niedługi
Dla nich wonne trumny dębowe
A dla synów dębowe maczugi
Więc odeszli. Śpiewał obcy czas
Więc odeszli przez powietrza białe smugi
Z tym uśmiechem, który dobrze znasz
[Refren]
Gwiazdy były nisko jak gołębie
Ludzie smutni nachylali twarz
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie
Ludzie smutni nachylali twarz
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Bajka” to wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, po który sięgnęła Sanah tworząc do niego muzykę. Autor często reprezentował los rówieśników przez pryzmat własnych historii. Swoją uwagę skupiał w dużej mierze na ukazaniu tragedii swojego pokolenia.
W wierszu „Bajka” nawiązuje w sposób bezpośredni do biblijnej księgi apokalipsy. Uważał, że taki sam los spotka świat naznaczony przez wojnę. Tam, gdzie nie ma miłości i zrozumienia nie urośnie nic dobrego. „ludzie prości i zbrojni, więc smutni”. Nie zgadzają się z rzeczywistością. Wojna zabrała im dzieciństwo i młodość.
Przyroda, dęby, które miały cieszyć ludzkie oko, dawać cień, schronienie ptakom, zostały zdegradowane i użyte w przeciwnym celu wobec ludzkości – na trumny dla tych, którzy dbali o wzrost drzew i innych krzewów.













Komentarze (0)