
Tekst piosenki
[Intro: Tede]
To jest pierdolony klasyk, mordo
To jest moje pierdolone dziedzictwo
Ha, ha, ha, ha, oh, oh
[Refren: Tede]
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
[Zwrotka 1: bambi]
Poskręcali, znowu pije, bo kieliszki pozbijane
Ziomal znowu wali w chuja, wypychamy go za bramę
Dawaj rozlewamy butle, powtarzamy to nad ranem
Dawaj rozlewamy butle i mieszamy z zioła gramem
Nowe pokolenie, ale trzymam je na barkach
Tak jak Tede, mnie nauczył, każda noc w życiu jest ważna
Spotykamy się w powietrzu, żeby pić za piękne panie
Może jeszcze przyjdą, młody zajedź mi na stacje
Po szlugi, popite i Soplice malinową
Melanż odpala i odpala mnie na nowo
Jestem tutaj po to, żeby tobie spojrzeć prosto w oczy
Wyzerować razem shota i na after jeszcze skoczyć, huh
[Refren: Tede]
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
[Zwrotka 2: Tede]
Całe fioletowe typiary są od walenia
Alkoholowy głos, młodego pokolenia
Tu oprócz skali nie zmienia się nic
Kiedy jest melanż, trzeba walić i pić
Teraz tańczymy, zdrowy bal do odciny
Bajlando melanż, są driny, jest wszystko
Wiecznie tango, życie jest balangą
Ej, koleżanko, to tutaj, to dziedzictwo
Banknot w kieszeni, na samą myśl się zwija
Jak patrzę po tych wykrzywionych ryjach
Na zawsze bajlando, na sercu mam tu
Wypijam, niech wam sprzyja bóg melanżu
[Interlude: Tede]
Ej panowie! Zdrowie Pani Bambi, skurwysyny, oł
Jedziemy wszyscy tu, co? Oł
Panowie! Zdrowie pań!
[Refren: Tede]
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
Drina goni kolejny drin
Remix, browar, wóda, gin
[Outro: Tede]
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Ra, ra, ra, ra, ra
Zdrowie pań już było? Ta?
No to, zdrowie gospodarza!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki to imprezowy hymn pełen hedonizmu, zabawy i luźnego podejścia do życia. Już w intro Tede podkreśla, że jest to „klasyk” i jego „dziedzictwo”, co sugeruje, że utwór nawiązuje do kultury melanżu i długiej tradycji rapowych imprezowych hitów.
Refren jest powtarzalnym, rytmicznym motywem, który podkreśla główny temat piosenki – alkoholowy maraton, gdzie „drina goni kolejny drin”. Powtarzanie składników drinków (browar, wóda, gin) wzmacnia imprezowy klimat i prosty, chwytliwy przekaz: liczy się zabawa i niekończący się melanż.
Pierwsza zwrotka Bambi opisuje atmosferę imprezy z perspektywy nowego pokolenia, które „trzyma na barkach” tradycję nocnych szaleństw. Wspomina o chaosie na imprezie – zbite kieliszki, wyprowadzanie znajomych spod bramy, mieszanie alkoholu z innymi używkami. Jest to opis pokolenia, które dorastało, obserwując imprezową scenę, i teraz kontynuuje ten styl życia. Tede, jako mentor, nauczył ją, że „każda noc w życiu jest ważna”, co podkreśla bezkompromisowe podejście do zabawy i spontanicznego stylu życia.











Komentarze (0)