Tekst piosenki
[Verse 1]
Told you I’m feelin’ the same
I know there’s more you wanna know
I need some time to fall in two
[Chorus]
Feelin’ estranged, yeah
I gotta mean it, beat it, but I don’t wanna feel it
Feelin’ the same, uh-huh
I got a fever, but I know you don’t want it either
A hundred degrees, it’s more than I need
But something keeps you coming back to me
[Verse 2]
I told you (I told you, I told you)
I needed a change
Stuck in an unfamiliar state
Out of time to fall into
[Chorus]
Feelin’ estranged, yeah
I gotta mean it, beat it, but I don’t wanna feel it
Feelin’ the same, uh-huh
I got a fever, but I know you don’t want it either
A hundred degrees, it’s more than I need
But something keeps you coming back to mе
[Bridge]
Say you can hear me, but I know that you’ll avoid the answеr
And I’ve been screaming at you that I want to go again
Don’t wanna leave my home again, but I don’t want to know
[Chorus]
Feelin’ estranged, yeah
I gotta mean it, beat it, but I don’t wanna feel it
Feelin’ the same, uh-huh
I got a fever, but I know you don’t want it either
A hundred degrees, it’s more than I need
But something keeps you coming back to me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Omawiane „Estranged” to utwór o związku, który stał się gorączką – uporczywą, tlącą się chorobą, której organizm nie potrafi zwalczyć. Tytuł jest precyzyjny: druga osoba nie jest dla nas obca, ale nie jest już też bliska w taki sposób, jak dawniej. Łączy ich historia, przyzwyczajenie, owo „coś”, co sprawia, że wciąż do siebie wracają, lecz brakuje im tej intymności, dzięki której związek był kiedyś jak dom.
Narratorka nie decyduje się na odejście, nie decyduje się też zostać. Po prostu opisuje ten stan: gorączkę, krzyk, unikanie odpowiedzi, to „coś”, co nieustannie przyciąga ich do siebie z powrotem. Refren powraca, sprzeczność trwa, a piosenka kończy się bez rozwiązania – bo żadnego rozwiązania tu nie ma. To nie jest piosenka o rozstaniu, lecz o stanie zawieszenia: niemożności rozstania się, niemożności pozostania i niemożności zrobienia czegokolwiek poza odczuwaniem gorączki i czekaniem, aż ona wreszcie ustąpi.
Tak na temat projektu wypowiedziała się Artystka: „Materiał powstał i został napisany w przerwach między trasami koncertowymi oraz w ich trakcie; tęskniłam za domem i za ludźmi, a wciąż uczę się akceptować zagubienie towarzyszące niepewności związanej z przebywaniem z dala od bliskich. Mam nadzieję, że będziecie słuchać, czerpać radość, płakać, krzyczeć i odnajdywać własne znaczenie w 'Pylon’, gdy już się ukaże. Kocham Was i kocham ludzi, z którymi to stworzyłam. Kocham ten album”.












Komentarze (0)