
Tekst piosenki
Za dziesięć minut będzie moja taksa
Stanę w korku, w samym centrum miasta
Obok koleś wkurzony na maksa
Spadł mu cukier, może ktoś ma ciastka
Chyba była kraksa, czy Ty udział brałeś w niej?
Chyba była kraksa, rano Ci życzyłam źle
Zaczęło się niewinnie
Było jak na filmie
Róże i amory
Nasze love story
Jeden guzik na pilocie
I zjawiły się potwory
Teraz to film grozy
Uważaj, gdzie chodzisz
I wszystkim opowiadasz, że to mi odbiło
Że z kijem baseballowym wczoraj Cię goniłam
Tak naprawdę to bzdura jest
Nikt nie wierzy w tej plotki treść
Za dziesięć minut będzie moja taksa
Stanę w korku, w samym centrum miasta
Obok koleś wkurzony na maksa
Spadł mu cukier, może ktoś ma ciastka
Chyba była kraksa, czy Ty udział brałeś w niej?
Chyba była kraksa, rano Ci życzyłam źle
Byłeś słodki i uroczy
Więc weszłam w to jak w masło
Lecz w tamten poniedziałek
To uczucie zgasło
Stałeś się potworem
Gorszym od tych, co mam w szafie
Nie dziw się, że teraz
Cię do niej złapie
Tak długo powtarzałeś, że to mi odbiło
Że prawie w to kłamstewko Twoje uwierzyłam
Tak naprawdę to bzdura jest
Nikt nie wierzy w tej plotki treść
Za dziesięć minut będzie moja taksa
Stanę w korku, w samym centrum miasta
Obok koleś wkurzony na maksa
Spadł mu cukier, może ktoś ma ciastka
Chyba była kraksa, czy Ty udział brałeś w niej?
Chyba była kraksa, rano Ci życzyłam źle
Chyba była kraksa
Chyba była kraksa
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Bryska zadebiutowała w 2021 roku singlem „Naiwna”. Teraz wokalistka promuje nowy przebój „Kraksa”. „Kraksa” to piosenka, która jest takim mrugnięciem w stronę słuchacza. Z przekąsem i humorem opowiada o codziennych sytuacjach, bo kto z nas nie zamówił przed wyjściem taksówki i nie stanął w korku w samym centrum miasta. To piosenka opowiadająca o codziennym życiu – powiedziała Bryska.
Artystka samodzielnie stworzyła demo. Piosenki powstawały, kiedy była na studiach w Anglii. Tam uczyła się produkcji muzycznej i teorii muzyki. Naukę łączyła z pracą. „Pracowałam jako recepcjonistka w restauracji z kuchnią japońską. To była ciekawa praca, bardzo intensywna na nocne zmiany. Rano jechałam do szkoły i często zdarzało mi się zasypiać w autobusie, dojechać do pętli na drugim końcu Londynu i potem jechałam z powrotem do szkoły” – przyznała.











Komentarze (0)