Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

I wiesz chuda [ _ ] pękła gumka w łóżku szorska jak pigułka nie nie pozna Bartka nurka no bo ona niska półka jeden atut dobra dupka drugi atut lodzik stówka klientów ma jak starówka nie mieści się to w aktówkach na mnie klapsa biorę tą skę na psa dziś mi bierze na hapsa. Gdzie masz chłopaka? Niech całuje drzwi. Ja chyba mam farta. Ona chce friends with benefit. Życie jak bajka, no bo nie kocha, a robi za free. Ona przed nim ukrywa, że BK ją dyma. To nie moja rozkmina, że to twoja dziewczynays. Nie odpalaj Snapa dziś, bo się załamiesz, chłopak. Nie odpalaj, tam jest film, jak mi robiła lodo. Tak się dłowiło patyczkiem odszu. Nie mogło go znaleźć, [ _ ] w tym buszu. Nie narzekała. Skończyłem na brzuchu. Nie było łatwo, bo ciągle był w ruchu. Tak, tak. Miała dobrze ze mną.
Dzisiaj jest moja na pewno ścira, co pachnie lawendą. A to ty doceniasz piękno. Zwykła zira, zzira, co tylko walić się chce. Ona jest twoja, twoja, a pół miasta było w niej. A dzisiaj środa, środa, więc klientów marze. Hej, uciekaj ziomal, ziomal, bo hifem zarazisz się.
Chuda [ __ ] pękła gumka w łóżku szorska jak bibułka. Nie, nie pozna Bartka Nurka, no bo ona niska półka. Jeden atut, dobra dupka, drugi atut lodzik stówka. Klientów ma jak starówka. Nie mieści się to w aktówkach. Pizgam jej klapsa. Biorę tą suę na apsaż chłopaka. Niech całuje drzwi. Ja chyba mam farta. Ona chce friends with benefit. Życie jak bajka, no bo nie kocha, a robi za free.

Komentarze (0)