
Tekst piosenki
Odkąd sięgam pamięcią zawsze było coś nie tak
W niełasce, w ciągły, nieszczęściu los bił na oślep
Szybko przestałam być dzieckiem, czy choć przez chwile byłam nim
I naprawdę nic co ludzkie mi obce nie jest
Zabawne jakie rzeczy potrafią czasem do głowy przyjść
A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję
Jenny, mam na imię Jenny
Może to coś zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja
Już w szkole ciągle pytali czy ze mną wszystko w porządku jest
Gdyby tylko wiedzieli, znali prawdę
A ja wierzę, że to co robię ma sens
Bo czasem lepiej odejść od zmysłów by nie zwariować
Jenny, mam na imię Jenny
Może to coś zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja
Jenny, mam na imię Jenny
Może to coś zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka, jak przyznaje sama wokalistka, jest niezwykle ważny dla niej jako artystki, jej rozwoju i muzycznej drogi. I ważny dla jej życia w ogóle. Bartosiewicz przyznała w jednym z wywiadów, że tytułowa Jenny to jej alter ego – oosba, która przez wiele lat żyła w niej, obok Edyty. To swoiste rozdwojenie opisała w tekście piosenki, która stała się wielkim hitem polskiej muzyki.
W słowach utworu opowiada o swoim życiu i wspomina, że zawsze czuła się niepewnie, że zawsze coś było z nią i z jej życiem nie tak. Przyznaje, że wiele przeszła i nie wstydzi się tego, że nie zawsze było jej łatwo. Bo to właśnie wszystkie te przeciwności ukształtowały ją jako człowieka. I nie musimy jej wierzyć ale zawsze czuła zbyt mocno, zbyt intensywnie angażowała się w życie swoje i innych.
Jenny staje się więc obrazem drugiej, mieszkającej w wokalistce, kobiety. Tej, która symbolizuje jej szaloną stronę, dzikie oblicze, które nie zawsze się ujawnia. Rozpalona Jenny jest nieobliczalna, nieprzewidywalna i nie daje się ograniczać. A o czym myśli wie tylko ona – Edyta, która staje się matką i opiekunką swojej szalonej odsłony.











Komentarze (0)