
Tekst piosenki
Czuję, że żyje!
Pogrzebałem upływ czasu mierzony stratami
Stłumiony szloch ucichł już zagłuszony okrzykiem tryumfu
Zakurzonych wspomnień pełnych niepowodzeń nie pamiętam już, a ty lepiej
Uwierz w moje słowa – Niemożliwym jest położyć kres wszelkiej nadziei
Bezmyślnie wygłaszasz kazania – Łzy nie przywrócą życia umarłym
Ku pamięci martwych i żyjących – Nie ma chwały bez cierpienia
W mym królestwie potępienia – Nie ma chwały bez cierpienia
Nigdy nie złamiesz mnie – Nie złamiesz – Nie złamiesz
Nie poddam nigdy się – Nie poddam – Nie poddam
Nie złamiesz mnie! – Nie!
Czuję, że żyje!
Topiąc marzenia umieramy zbyt młodo
Zapamiętaj to!
Po wsze czasy zachowaj w sercu
Marzenia zdeptane w zarodku mogą zawsze spłodzić nowy plon
A ty możesz przecież zacząć żyć jak chcesz! Jak chcesz!
Bezmyślnie wygłaszasz kazania – Łzy nie przywrócą życia umarłym
Ku pamięci martwych i żyjących – Nie ma chwały bez cierpienia
W mym królestwie potępienia – Nie ma chwały bez cierpienia
Nigdy nie złamiesz mnie – Nie złamiesz – Nie złamiesz
Nie poddam nigdy się – Nie poddam – Nie poddam
Nie złamiesz mnie – Nie!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Nie Ma Chwały Bez Cierpienia” to kawałek wymierzony w kulturę winy i wstydu, jaka niestety wciąż jest obecna w naszej rzeczywistości. Cały czas wielu z nas patrzy na swoje życie przez pryzmat niepowodzeń, błędów i trudności. Religia każe nam pokutować za swoje grzechy, dodatkowo wrzucając nam na barki jeszcze większy ciężar, który zmuszeni jesteśmy nosić.
Auman chce nam uświadomić, że może i rzeczywiście nasza egzystencja bywa ciężka i los potrafi zesłać na nas naprawdę wiele przeszkód, ale nigdy nie powinniśmy tracić nadziei na lepsze jutro. Jakkolwiek byśmy nie cierpieli, jeżeli tylko dalej będziemy brnąć do przodu zawsze będzie szansa na to, że przetrwamy. Zamiast więc odrzucać swoje marzenia, zniechęcać się kolejnymi stratami i niepowodzeniami musimy być niezłomni, wciąż szukać szczęścia i dobra wokół siebie.
Załamywanie rąk do niczego nas nie doprowadzi. Powinniśmy zrozumieć, że siła do tego, by zwyciężać nad własnymi słabościami leży w nas samych, a nie gdziekolwiek indziej. Nikt nie wskaże nam właściwej drogi, musimy ją odszukać na własną rękę, upadając tyle razy, ile to tylko konieczne. Przecież zawsze możemy potem znowu wstać na nogi, jeszcze silniejsi niż przedtem.












Komentarze (0)