Tekst piosenki
[Verse 1]
Clara, I’m scared of
All the words that leave my mouth, I hate ’em
Clara, I’m scared of
All the things I want to do, like take you home
Replace my necklace with your hands
Goddamn, just look at you
Clara, I dare you
To come and terrify me a little more
[Chorus]
Her brown hair, her sun tattoos
And, damn, I love everythin’ she do
Her laugh, her freckled eyes
She looks so good, makes you wanna die
[Post-Chorus]
Oh-oh, oh
In my head, you sent her right back
Oh-oh, oh
It was the best day I nevеr had
[Verse 2]
Clara, it’s not fair of
You to look me in the eyеs and not kiss me
Clara, I’ll share ya
If that’s what it takes to make you miss me
Gettin’ on my knees and grabbin’ sheets
Goddamn, just look at you
Clara, I dare you
To come and terrify me a little more
[Chorus]
Her brown hair, her sun tattoos
And, damn, I love everythin’ she do
Her laugh, her freckled eyes
She looks so good, makes you wanna die
[Post-Chorus]
Oh-oh, oh
In my head, you sent her right back
Oh-oh, oh
It was the best day
[Bridge]
Brown hair, brown eyes
Yeah, she seems like a really good time
Brown hair, brown eyes
Yeah, she seems like a really good time
Brown hair (Brown hair), brown eyes (Brown eyes)
Yeah, she seems like a really good time
Brown hair, brown eyes
Yeah, she seems like a really good time
[Breakdown]
Clara, I’m scared of
All the words that leave my mouth, I hate ’em
Clara, I’m scared of
All the things I want to do
Like you
[Post-Chorus]
Oh-oh, oh
In my head, you sent her right back
Oh-oh, oh
It was the best day I never had
[Outro]
It was the best day, it was the best day
It was the best day I never had
It was the best day, it was the best day
It was the best day I never had
(That was great)
Tłumaczenie piosenki
Clara, boję się
Tych wszystkich słów, które wypowiadam – nienawidzę ich
Clara, boję się
Tego wszystkiego, co chcę zrobić, jak zabrać cię do domu
Zastąpić mój naszyjnik twoimi dłońmi
Cholera, spójrz tylko na siebie
Clara, wyzywam cię
Przyjdź i przeraź mnie jeszcze trochę
[Refren]
Jej brązowe włosy, jej tatuaże ze słońcem
I, cholera, kocham wszystko, co robi
Jej śmiech, jej oczy pełne piegów
Wygląda tak dobrze, że aż chce się umrzeć
[Post-Chorus]
Oh-oh, oh
W mojej głowie odesłałeś ją z powrotem
Oh-oh, oh
To był najlepszy dzień, którego nigdy nie przeżyłam
[Zwrotka 2]
Clara, to nie fair
Że patrzysz mi w oczy i mnie nie całujesz
Clara, podzielę się tobą
Jeśli to sprawi, że zaczniesz za mną tęsknić
Padam na kolana, zaciskam dłonie na pościeli
Cholera, spójrz tylko na siebie
Clara, wyzywam cię
Przyjdź i przeraź mnie jeszcze trochę
[Refren]
Jej brązowe włosy, jej tatuaże ze słońcem
I, cholera, kocham wszystko, co robi
Jej śmiech, jej oczy pełne piegów
Wygląda tak dobrze, że aż chce się umrzeć
[Post-Chorus]
Oh-oh, oh
W mojej głowie odesłałeś ją z powrotem
Oh-oh, oh
To był najlepszy dzień
[Bridge]
Brązowe włosy, brązowe oczy
Tak, zapowiada się świetna zabawa
Brązowe włosy, brązowe oczy
Tak, zapowiada się świetna zabawa
Brązowe włosy (Brązowe włosy), brązowe oczy (Brązowe oczy)
Tak, zapowiada się świetna zabawa
Brązowe włosy, brązowe oczy
Tak, zapowiada się świetna zabawa
[Breakdown]
Clara, boję się
Tych wszystkich słów, które wypowiadam – nienawidzę ich
Clara, boję się
Tego wszystkiego, co chcę zrobić
Z tobą
[Post-Chorus]
Oh-oh, oh
W mojej głowie odesłałeś ją z powrotem (Z powrotem)
Oh-oh, oh
To był najlepszy dzień, którego nigdy nie przeżyłam
[Outro]
To był najlepszy dzień, to był najlepszy dzień
To był najlepszy dzień, którego nigdy nie przeżyłam
To był najlepszy dzień, to był najlepszy dzień
To był najlepszy dzień, którego nigdy nie przeżyłam
(To było świetne)
Analiza piosenki
Utwór „clara” to kipiąca ekscytacją i lękiem, a ostatecznie radosna celebracja queerowej tożsamości – moment, w którym ktoś uświadamia sobie cząstkę siebie, której nigdy wcześniej nie ubrał w słowa, a tym bardziej w muzykę. To hymn o pierwszym zauroczeniu, oddający ten szczególny, przyprawiający o motyle w brzuchu dreszcz towarzyszący pragnieniu bycia z dziewczyną – zwłaszcza gdy to pragnienie zbyt długo pozostawało nienazwane.
W jednym z wywiadów GAYLE wyjaśniła, że ”clara” zrodziła się z uświadomienia sobie, iż nigdy wcześniej nie dokonała przed przyjaciółmi jawnego „coming outu”. Opowiadała o dorastaniu w otoczeniu wieloletnich przyjaźni z dziewczynami i towarzyszącym jej lęku, że wyznanie uczuć do dziewczyny mogłoby wprowadzić dziwną atmosferę lub zmienić charakter tych relacji. A potem poznała kogoś i wszystko się zmieniło: „Po prostu bardzo się w niej zauroczyłam; była to wspaniała okazja, by otworzyć się przed ludźmi i pokazać im kolejną cząstkę siebie. Dzięki temu mogłam wprowadzić tę dziewczynę do mojego życia, przedstawić ją przyjaciołom i mamie, a także zacząć chodzić z nią na randki”.
„clara” to nie tylko piosenka o zauroczeniu, to utwór będący coming outem, ukrytym pod postacią piosenki o miłosnym uniesieniu. Sam akt napisania i zaśpiewania tego utworu oraz umieszczenia go na debiutanckim albumie stanowi deklarację, na którą GAYLE nie potrafiła zdobyć się w bezpośredniej rozmowie. „clara” to moment czystego, nieskomplikowanego pożądania, istniejącego poza cyklem poprzedniego związku. Nie chodzi tu o pójście naprzód po rozstaniu, lecz o odkrywanie czegoś zupełnie nowego.
GAYLE nie przeprasza za swoje zauroczenie ani nie przedstawia go jako przelotnego etapu czy chwilowego zagubienia. Śpiewa o nim z surową, niepohamowaną energią, gniew ustępuje tu miejsca czemuś łagodniejszemu, a zarazem bardziej przerażającemu: nadziei. „clara” to muzyczny zapis chwili, w której ktoś zakochuje się w dziewczynie i po raz pierwszy decyduje się wypowiedzieć to na głos. To piosenka o zauroczeniu, ale także deklaracja własnej tożsamości, list miłosny skierowany zarówno do Clary, jak i do tej wersji GAYLE, która miała dość odwagi, by go napisać.
Tak na temat projektu wypowiedziała się GAYLE: „Miałam zaszczyt i przywilej wieść tak wyjątkowe życie! Gdy miałam 17 lat, wydałam utwór 'abcdefu’ i wpadłam w wir wydarzeń; przez kilka kolejnych lat czułam się tak przytłoczona i tak bardzo skupiona na tym, co mnie czeka, że niemal zapomniałam, iż jestem zwykłym człowiekiem – z własnymi przyjaciółmi i życiem prywatnym. Ciągle martwiłam się opiniami w internecie i tym, jak dalej tworzyć muzykę; bałam się tego, co ludzie o mnie myślą, a do tego dochodziły sprawy osobiste oraz wyzwania związane z trasami koncertowymi…”.
„Cóż, działo się naprawdę wiele. Wyjechałam w trasę jako siedemnastolatka, a wróciłam do domu mając dwadzieścia lat i mnóstwo spraw do poukładania w sobie. Przez cztery lata pracowałam nad materiałem na płytę, pisząc piosenki o wydarzeniach, które naprawdę mnie spotkały. Kiedy więc nadszedł czas, by opowiedzieć moją historię, podeszłam do tego tak, jakbym porządkowała swój chaos, by inni mogli się mu przyjrzeć. Ten tytuł idealnie oddawał charakter albumu i mojego życia – a trzeba przyznać, że działo się w nim sporo chaosu”.
„Miałam szczęście przez trzy lata koncertować z przerwami wraz z moim zespołem – a warto dodać, że w momencie wydania 'abcdefu’ miałam w tej kwestii znikome doświadczenie. Czas spędzony na wspólnym graniu uświadomił mi, że brzmienie, jakiego oczekuję od koncertów, jest bardzo zbliżone do tego, jak ma brzmieć mój album. Dlatego przystąpiłam do tworzenia 'Observing Chaos’ razem z członkami zespołu; budowanie tych utworów od podstaw w takim gronie było wspaniałym wyzwaniem!”.













Komentarze (0)