Tekst piosenki
Oo, lato w mieście, fury i słońce
Nie zawsze byku chodzi o pieniądze
Gabbana, Dolce, ale nawet w tym Sheinnie wygląda dziś dobrze
Ona myśli ma dirty chce na wakacje do Alanya Turkey
Choć to nie KFC, ciągle spragniona jest wielkiej dolewki
Łamią się serca i szczęki
Wszyscy do hymnu jak Fendi
Ona chce misia jak Furby, jak Kizo i Hellfield
Lato w mieście
Z Badee odrywam metkę
Wbijam na plażę, wychylam setkę
To miasto bywa tak piękne
Bywa tak piękne
Lato w mieście
Suki na naszym koncercie
Chciałyby zagrzać tu miejsce
Niech się ustawią w kolejce
A, policja podjeżdża i sprawdza, co przy sobie mamy
Jak miałbym dilować, to nie mordo gieta, a kilogramy
Dziś jestem czysty jak łza, nawet halal wjeżdżają kebaby
Leję za setkę, no ale saszetkę to noszę se byku od Prady
Żar leci z nieba, woda gorąca, ona zrobi to co trzeba
Fajny widok z okna i nie kończy się impreza
Nie zamawiam Bolta, ziomal, lata Panamera
Ona rozbiera się prawie do zera i lato jest coraz gorętsze
Z bookingu penthouse, zrobiony melanż i mamy przy sobie apteczkę
Lato w mieście
Z Badee odrywam metkę
Wbijam na plażę, wychylam setkę
To miasto bywa tak piękne
Bywa tak piękne
Lato w mieście
Suki na naszym koncercie
Chciałyby zagrzać tu miejsce
Niech się ustawią w kolejce
Ej, lato w mieście
Z polówki odrywam metkę
Na plaży zbijam tą bletkę
To miasto bywa tak piękne
Bywa tak piękne
Lato w mieście
Suki na naszym koncercie chciałyby zagrzać tu miejsce
Niech się ustawią w kolejce
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Druga warstwa tekstu to typowy hedonistyczny bragga rap. Pojawiają się odniesienia do luksusu, seksu, używek, policji i życia na wysokich obrotach. Całość ma lekki, wakacyjny charakter, bez większej refleksji czy historii. To po prostu obraz intensywnego miejskiego lata, w którym wszystko jest głośniejsze, szybsze i bardziej przesadzone, a narrator chce wykorzystać ten czas maksymalnie.











Komentarze (0)