Tekst piosenki
Wczoraj pełność,
proszę powiedz, jak Ci jest
Miłość nie kończy się,
proszę powiedz, jak Ci jest
Gdzieś głęboko w skórze jeszcze pachnie Tobą, wiesz, wiesz
Proszę powiedz, czy Ty nim też
Jego usta po Twoich pełne, tęskniące, czy Twoje są takie też?
Może gdzieś tam też boli Cię, może powiedz, jak Ci jest
Może śpisz spokojniej dziś, ale powiedz, jak Ci jest
Może dobrze, że to krew, proszę powiedz, jak Ci jest
Bo ja tu stoję z tą samą dłonią, co pamięta Twój splot bez słów
I z tym samym sercem, co cicho prosi jednak o więcej
I wiesz, o co by spytał, gdybyś tu była – czy może Cię dotknąć, i czekał
Wczoraj pełność,
proszę powiedz, jak Ci jest
To, no cóż, kończy się,
proszę powiedz, jak Ci jest
Gdzieś głęboko w myśli nie przestajesz brzmieć
Proszę powiedz, czy Ty nim też
Jego oczy patrzą zamknięte, czy Twoje są takie też?
Może już nie boli Cię tak jak mnie, proszę powiedz, jak Ci jest
Może lżej oddychasz też, proszę powiedz, jak Ci jest
Może śmiejesz się przez sen, ale powiedz, jak Ci jest
Może dobrze, że to krew, proszę powiedz, jak Ci jest
Bo ja tu stoję z tą samą dłonią, co pamięta splot bez słów
I z tym samym sercem, co cicho prosi jednak o więcej
I wiesz, o co by spytał, gdybyś tu była – czy może Cię dotknąć, i czekał
Wiesz, zapomniał powiedzieć – zakochał w Tobie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Druga część jest bardzo intymna i pokazuje, że uczucie nadal się nie skończyło. Bohater wciąż chciałby jej dotknąć, być blisko i powiedzieć to, czego być może wcześniej nie umiał wyrazić. Ostatnie słowa sugerują spóźnione wyznanie miłości. Ogólnie to piosenka o niedomkniętej relacji, tęsknocie, żalu i uczuciu, które zostało zrozumiane dopiero wtedy, gdy druga osoba już odeszła.











Komentarze (0)