
Tekst piosenki
When strangers are coming…
They come to your house,
They kill you all
and say,
We’re not guilty
not guilty.
Where is your mind?
Humanity cries.
You think you are gods.
But everyone dies.
Don’t swallow my soul.
Our souls
Yaşlığıma toyalmadım
Men bu yerde yaşalmadım
Yaşlığıma toyalmadım
Men bu yerde yaşalmadım
We could build a future
Where people are free
to live and love.
The happiest time.
Our time.
Where is your heart?
Humanity rise.
You think you are gods
But everyone dies.
Don’t swallow my soul.
Our souls.
Yaşlığıma toyalmadım
Men bu yerde yaşalmadım
Yaşlığıma toyalmadım
Men bu yerde yaşalmadım
Yaşlığıma toyalmadım
Men bu yerde yaşalmadım
Yaşlığıma toyalmadım
Vatanıma toyalmadım
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „1994” reprezentowała Ukrainę podczas 61. Konkursu Piosenki Eurowizji w 2016 roku w Sztokholmie, zdobywając pierwsze miejsce. To bardzo ważna kompozycja, która jest związana z przykrymi doświadczeniami rodzinnymi.
Myślicie, że jesteście bogami. Jednak każdego czeka śmierć – tak śpiewa Jamala o deportacji krymskich Tatarów przez Sowietów w 1944 roku. Sama artystka podkreśla, że tym utworem chce zwrócić uwagę na sytuację Krymu i Ukrainy.
Utwór ten jest wezwaniem do pokoju, siania dobra i wyzwolenia z rak oprawców. Jamala sprzeciwia się okrutnemu traktowaniu swego narodu. Nie pozsotaje obojętna na sytuację i podnosi stanowczy sprzeciw.
Jak wiemy, prawie połowa Tatarów krymskich nie przeżyła deportacji zarządzonej przez Józefa Stalina, a na półwysep mogli powracać dopiero od końca lat 80. Również wielu z członków rodziny wokalistki zginęło podczas tych wydarzeń. Sama Jamala w związku z wygnaniem jej narodu z Krymu urodziła się w Oszu, na terenie obecnego Kirgistanu.
Jamala powiedziała dziennikarzom, że po ostatnich zatrzymaniach krymskich Tatarów jej pieśń „1944” jest jeszcze bardziej aktualna. Śpiewam dla Ukrainy i dla Krymu. Chcę, by moja pieśń była kroplą w morzu, pomogła pokazać problemy Ukrainy i Tatarów. Rocznica deportacji z 1944 jest upamiętniania przez Tatarów tradycyjnie 18 maja.











Komentarze (0)