Tekst piosenki
[Intro]
(Pa pa pa pa pa pa)
(Pa pa pa pa pa pa)
(Pa pa pa pa pa pa)
(Pa pa pa pa pa pa)
(Pa pa pa pa pa pa)
[Verso 1]
Hoje quando der as nove horas
Vou sair na noite feito gata
Na garupa de uma amiga ou outra
Alguma das poucas que ainda me resta
Me jogar nos braços de algum homem no caminho
Que me trate pior que você
Num comportamento falho, obsessivo
Auto destrutivo, eu vou vencer
[Pré-Refrão]
E eu quase sou feliz sozinha
Rezo o seu esquecimento
Sinto a casca formar na ferida
Vislumbro uma vida, minha por direito
[Refrão]
Mas eu sempre volto
Eu quase te deixo sair, mas eu sempre volto
Curada pra você ferir
E eu quase sempre choro pra dormir lembrando
Do que eu era antes
Nova e destemida, pela frente a vida
Ainda nos meus olhos
Mas eu sempre volto
[Verso 2]
Às dez você me pega, às onze se desculpa, meia-noite ainda é quente
Sereno, me revira, a uma me divide em duas, nua na sua frente
Mas deixe uma metade minha que te for inútil pra que eu possa olhar o céu
E enfim (E enfim), te dizer
Adeus
[Refrão]
Mas eu sempre volto
Eu quase te deixo sair, mas eu sempre volto
Curada pra você ferir
E eu quase sempre choro pra dormir lembrando
Do que eu era antes
Nova e destemida, pela frente a vida
Ainda nos meus olhos
Mas eu sempre volto
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Projekt ten otwiera nowy rozdział w karierze artysty, zamykając tetralogię opartą na czterech żywiołach natury, które charakteryzowały jego cztery pierwsze albumy: „Lobos (tłum. Wilki)”, „Anti-Herói (tłum. Antybohater)”, „Pirat” i „SUPER”.
„Eu Sempre Volto”, tłumaczone jako „Zawsze wracam”, reprezentuje tragiczną niemożność ucieczki przed grawitacją destrukcyjnego związku. Sam tytuł jest wyznaniem porażki przebranym za stwierdzenie faktu. Narrator nie mówi „Chcę wrócić” ani „Wybieram powrót”, mówi „Zawsze wracam”, jakby powrót był nieunikniony, prawem jej emocjonalnej fizyki.
To piosenka o architekturze samozniszczenia – o tym, jak budujemy rozbudowane racjonalizacje, tworzymy fałszywe tożsamości, a nawet znajdujemy chwilowe ukojenie, by następnie zostać wciągnięci z powrotem w orbitę kogoś, kto nas rani. Jão ujmuje to nie jako słabość, lecz jako przymus, siłę działającą pod wpływem świadomego wyboru. Efektem jest jeden z jego najbardziej psychologicznie surowych portretów: osoby, która dokładnie wie, co sobie robi, i nie może przestać.












Komentarze (0)