Tekst piosenki
Fioletowo-białe bzy i żółty rzepak w maju
Słodko-kwaśne żelki i biały świt w tramwaju
Z tobą to granie w życie i zasad nie ma znowu
Nie wiem jak to jest, że tego, co mi spadł z nieba
I chciałam mieć
Bo to były momenty
Tylko momenty, momenty, momenty
Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić
Bo to były momenty
Tylko momenty, momenty, momenty
Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić
Nieoczekiwany plan i setki małych wzruszeń
Wszystkie ja już dobrze znam i przyznać muszę dzisiaj
Że to granie w życie nam nie wyszło
I znowu nie wiem, jak to jest, że zostawiłam wszystko
I ciebie też
Bo to były momenty
Tylko momenty, momenty, momenty
Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić
Bo to były momenty
Tylko momenty, momenty, momenty
Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić
Mieliśmy swój moment, nasze minut pięć
Zachwyciłam się naiwnie, marzeniami łatwo jest
Bo mieliśmy swój moment, nasze minut pięć
Dziś to tylko mgnienie oka
Trudno przyznać, że
Że to były momenty
Tylko momenty, momenty, momenty
Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić
Bo to były momenty
Tylko momenty, momenty, momenty
Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić
(To były momenty)
(To były momenty)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Jednocześnie w tekście pojawia się refleksja i smutek po rozstaniu. Podmiot liryczny uświadamia sobie, że ich wspólna historia była tylko „momentem”, czymś pięknym, ale nietrwałym. Największy konflikt emocjonalny kryje się w pytaniu: „Nie wiem, czy tęsknić, czy mogę tęsknić” — bohaterka nie potrafi zdecydować, czy ma prawo wracać myślami do tej relacji, skoro sama zostawiła wszystko za sobą. Piosenka mówi więc o przemijaniu uczuć, nostalgii i trudnościach z pogodzeniem się z tym, że coś ważnego okazało się jedynie krótkim etapem w życiu.











Komentarze (0)