Tekst piosenki
[Intro]
This is going to be very, very interesting
[Chorus]
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A (D-D-D-D)
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-D-D-D (D-D-D-D)
[Verse 1]
D-T-F-D-T-L-A
101 when I’m on my way
Running over bitches like GTA
Just to see your face, it’s gon’ get laid
G-T-F-D-T-L-A
E-T-A for P-D-A
P for penthouse, push to play
D-D-D-D-T-L-A
[Verse 2]
Oh my God, all you bitches ran through (Ew)
So I spray more perfume
Made it up to his bedroom (We’re the only ones up here)
All night long, now my innocence gone
He gon’ lay that pipe down
While he play that Drake song (D-d-don’t stop)
D-D-D-T-L—, yeah
[Chorus]
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A, yeah
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L
[Verse 3]
Pea-coat with the fur
’Cause my nеck is all ice
In my low-rise jeans, pull up to your high risе
My shawty tall, supermodel, he could walk for Dior
Elevator to get up to your floor
Make him sign that NDA
[Chorus]
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A, yeah
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L, yeah
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L-A
Way up, D-D-D-T-L-A
Way up, D-T-T-L, yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„DTLA” to hymn o niezobowiązującym seksie, luksusie i bezkompromisowym kobiecym pożądaniu – osadzony na tle panoramy centrum Los Angeles. Kim Petras pozbawia ją romantyzmu, wrażliwości i pozorów, zastępując je akronimami, autostradami i zimną skutecznością transakcyjnego flirtu. To piosenka o misji, celem jest DTLA, celem przyjemność, a jedynym pytaniem jest, jak szybko uda jej się tam dotrzeć.
Kim Petras buduje piosenkę ze akronimów, numerów autostrad i luksusowych marek, a następnie wypełnia ją dźwiękiem nieskrępowanego pożądania. Nie ma tu romansu, tęsknoty, złamanego serca – tylko czysta, sprawna geometria zaplanowanego spotkania.
Piosenka celebruje specyficznie nowoczesną, kobiecą formę sprawczości seksualnej: zdystansowaną, pewną siebie i na tyle zimną, by wymagać umowy o zachowaniu poufności.
Tytułowe DTLA to nie miejsce, w którym się zakochujesz, to miejsce, do którego przybywasz, robisz to, po co przyszedłeś i odchodzisz. Refren sugeruje, że kobieta już jedzie gdzie indziej, rozjeżdżając suki w swoim śnie o GTA, wiecznie na szczycie.
Tak na temat wydawnictwa wypowiedziała się Petras: „Najważniejszą rzeczą, którą mogę powiedzieć z całą pewnością, jest to, że tworzę więcej piosenek niż kiedykolwiek wcześniej i naprawdę staram się stworzyć coś, czego nigdy wcześniej nie robiłam. To na pewno będzie dla mnie zupełnie inne”.













Komentarze (0)