Tekst piosenki
[Verse 1]
Pick me up in a beat-up Jeep
Yeah, the little two-seater that he got for cheap
I know I called too late, I just couldn’t sleep
Yeah, my mind’s been racing ’bout a couple things
[Pre-Chorus]
Drivin’ down to the bar, order up some drinks
And you look so pretty when you talk to me
He’s like a Jack and Coke, he’s a little sweet
Little rough around the edges when he needs to be
[Chorus]
Your mama thinks I’m bad for you
Your friends all think you’re bad for me
And if I have another drink
And you keep staring back at me
Well, we been down this road before
And we both know where it leads
’Cause we got history
And history repeats
Fuck
[Post-Chorus]
Check, check
Check, check
Check, check
[Verse 2]
Pick you up in a beat-up jeep
Yeah, the one my dad’s been driving since the 70s
I was already up, I just couldn’t sleep
Yeah, my mind’s been bouncing off amphetamines
[Pre-Chorus]
Drivin’ down to the bar, order up some drinks
And you look so pretty when you talk to me
You’re like a Long Island iced tea
You’re too sweet, fuck
[Chorus]
Your mama thinks I’m bad for you
Your friends all think you’re bad for me
And if I have another drink
And you keep staring back at me
Well, we been down this road before
And we both know where it leads
’Cause we got history
We got history
We got history
And history repeats
Pew
[Bridge]
We can just drive around
Listen to techno
Listen to Eminem
Listen to Slipknot
Sex in the parking lot, gas station
Maybe you can buy a new shirt there too
Go totally incognito, yeah
Go to the middle America shit
Do some middle American shit or some shit
We can just drive around
Drink some Four Lokos
Drink some Long Island iced tea
Drink some Monster, the white one
[Outro]
Kicking that can around
Kicking that can around
Kicking that can around
Kicking that can around
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Kim powiedziała o piosence: „’Jeep’ to mój ulubiony utwór. Powstał w dniu, w którym ewakuowano nas z powodu pożarów w Los Angeles. Byłam na sesji, kiedy nas ewakuowano, więc spakowaliśmy wszystko w ciągu 20 minut i napisaliśmy tę piosenkę w nocy, kiedy dotarliśmy na pustynię. […] Kryje się za tym naprawdę słodka historia, ponieważ w Niemczech, w moim małym miasteczku, każdy rodzaj ciężarówki nazywamy Jeepem, nawet jeśli to nie jest Jeep”.
„Byłem na randce z facetem i powiedziałam: 'Uwielbiam twojego Jeepa’. A on na to: 'To nie jest Jeep’. Obraził się. [Śmiech] Ludzie są tacy dumni ze swoich ciężarówek. To był klimat ESL, który dawałam, i przekształcenie tego w piosenkę miłosną naprawdę do mnie przemówiło. Na tym albumie poruszam temat poczucia się tu obco i posiadania różnych punktów odniesienia, ponieważ urodziłam się i wychowałam w Niemczech, kochanie”.
„Jeep” to portret chaotycznego, autodestrukcyjnego romansu – takiego, przed którym wszyscy cię ostrzegają, o którym wiesz, że źle się skończy, a do którego i tak wsiadasz, bo jest zbyt wciągający, by go odrzucić. Kim Petras wykorzystuje obraz rozklekotanego jeepa (taniego, zużytego, zawodnego) jako idealnego środka do opisania równie rozklekotanego związku: znajomego, niebezpiecznego i uparcie powtarzalnego.
Piosenka nie opowiada o uzdrowieniu siebie czy relacji, ani o ucieczce, chodzi o przewrotny komfort powtarzania tych samych błędów z tą samą osobą, noc po nocy, wiedząc dokładnie, dokąd prowadzi wasza wspólna droga.
Tak na temat wydawnictwa wypowiedziała się Petras: „Najważniejszą rzeczą, którą mogę powiedzieć z całą pewnością, jest to, że tworzę więcej piosenek niż kiedykolwiek wcześniej i naprawdę staram się stworzyć coś, czego nigdy wcześniej nie robiłam. To na pewno będzie dla mnie zupełnie inne”.













Komentarze (0)