
Tekst piosenki
Anioł patrzył na to z bliska,
Osiwiały skrzydła mu,
Płakał łzami cierniowymi,
Usta zszył mu ból.
Demon patrzył na to z bliska,
I ze wstydu skulił chwost,
strach go dopadł biedaczysko,
w najczarniejszy skrył się kąt.
A człowiek patrzył na to z bliska,
I z rozpaczy wył,
Pięści kamieniały same,
W sercu szary pył (szary pył x3).
Człowiek patrzył na to z bliska,
O drugiego drżał.
A jakiś głos z telewizora,
W oczy mu się śmiał. Śmiał, śmiał!
„…my dobrze chcieli, a wyszło tak, wyszło jak zawsze „
„…my dobrze chcieli, a wyszło tak, wyszło…”
i znowu wam wyszło jak zawsze
czy tak już zostanie na zawsze ?
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Lipa w „Kopiejkach” wyraża swój żal wobec ludzkości, która raz za razem popełnia błędy i nie potrafi przezwyciężyć swoich słabości. Mimo że tekst tego utworu pozostawia wiele w kwestii domysłów, to biorąc pod uwagę tytuł można stwierdzić, że autor ma tu na myśli niszczycielską siłę pieniądza. To mamona rządzi całym naszym życiem, stając się najwyższą wartością, sensem życia.
Wciąż chcemy więcej i więcej, zdolni do najgorszych czynów, byleby się dorobić. Nawet samo piekło według wokalisty jest przerażone tym, ile zła potrafią wywołać pieniądze, widząc tutaj nowego, niekwestionowanego króla grzechu i zepsucia. Od wieków nie jesteśmy w stanie stworzyć sensownego systemu, przez który zniwelowalibyśmy podziały społeczne wywoływane sytuacją materialną. Wszyscy gonimy za kasą, zdając sobie sprawę że otwiera ona praktycznie wszystkie drzwi we współczesnym świecie.
Nic innego nie ma tak wielkiej siły i nie zapewnia tylu możliwości. Można kupić już praktycznie wszystko, oprócz poczucia szczęścia, które prędzej czy później opuści nas, nieważne ile będziemy zarabiać. Tego jednak nie chcemy zrozumieć i wciąż uzależniamy się od mamony, odwracając się od wszystkiego co tak naprawdę ważne w życiu.












Komentarze (0)