Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Żyje się raz, żeby czas nam nie minął
Więc zamykam wino tu z nie swoją dziewczyną
Ciężkie życie hustlera, ale co to mieć stilo
Ciężkie życie hustlera, gdy na karku ćwierć kilo
Twoi idole kradną moje flow i moje teksty
W sumie to nie dziwi, jak kopiować to najlepszych
Jeżdżę jak Shaq, siódemką BM
Z tą różnicą, że to zaraz ich strzeli chuj
Zgubiliśmy ogon, ale to jeszcze nie finał
Mam niecny plan, żeby jeszcze nawywijać
Ja słyszę tylko bla, bla
Ile to on nakradł?
Opierdolił cały nakład
Nieważne, ile razy padłeś, a że mogłeś się podnieść
Jak masz coś do mnie, no to zadzwoń do mnie
Nie masz cyfry, to chuj w ciebie i chuj w twój problem
[Refren]
Jestem stąd, tak jak każdy stąd
Upadam i wstaję
Ze mną są ludzie, którzy są ze mną tu na stałe
Cały blok buja się, robi się PLN
Dobrze wiem, co i jak, kiedy, z kim, no i gdzie
Jestem stąd, tak jak każdy stąd
Upadam i wstaję
Ze mną są ludzie, którzy są ze mną tu na stałe
Cały blok buja się, robi się PLN
Dobrze wiem, co i jak, kiedy, z kim, no i gdzie
[Zwrotka 2]
Paliłem zioło z fifki i nie byłem znany z ksywki
Dobrze, że te używki przeszły mi koło nosa
Chciałem mieć swoją Lil Kim i chciałem być kimś jak 50, tylko nie miałem złamanego grosza
Ro-ro-robię to, jak chcę, robię to, jak mogę i działamy od strzała jak w Somatowie
Mam lekką rękę, do tego ciężką nogę, dlatego coraz prędzej śmigamy po zarobek
Ja na stare śmieci podjeżdżam nowym Merolem
I w chuju mam, co bredzisz, co o sobie się dowiem
Biorę to, co moje, potem się bawię za swoje
Robię rap, kurwa mać, ha, a nie pierdolę
[Refren]
Jestem stąd, tak jak każdy stąd
Upadam i wstaję
Ze mną są ludzie, którzy są ze mną tu na stałe
Cały blok buja się, robi się PLN
Dobrze wiem, co i jak, kiedy, z kim, no i gdzie
Jestem stąd, tak jak każdy stąd
Upadam i wstaję
Ze mną są ludzie, którzy są ze mną tu na stałe
Cały blok buja się, robi się PLN
Dobrze wiem, co i jak, kiedy, z kim, no i gdzie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „PLN” to surowy, autobiograficzny manifest niezłomności i ulicznej wiarygodności, w którym tytuł – kod waluty polskiego złotego – stanowi symbol o podwójnym znaczeniu. Z jednej strony odnosi się do nieustannego „ciśnięcia” o pieniądze, które definiuje życie narratora. Na głębszym poziomie „PLN” staje się deklaracją przynależności: bycia „stąd”, z blokowiska, z trudnych doświadczeń i – ostatecznie – z autentycznej polskiej kultury ulicznej, której nie da się udawać ani kupić.
„PLN” to uliczny hymn o tożsamości zbudowanej własnymi siłami. Utwór wykorzystuje język kapitalizmu – walutę, zysk, własność – by wyrazić głębszą prawdę o wspólnocie i harcie ducha. Bogactwo narratora mierzone jest nie tylko w złotówkach, ale i w ludziach, którzy trwają przy nim „na stałe”, oraz w blokowisku, które „buja się” w jego rytmie.
Omawiana piosenka to odrzucenie sztuczności i celebracja ciężkiej pracy: upadków, wzlotów oraz świadomości, że wie się, „co i jak, kiedy, z kim i gdzie”. „PLN” to Louis Villain w swoim najbardziej charakterystycznym wydaniu: finezyjny w melodiach i wyrazisty w nawijce, lśniący swoim pełnym blaskiem.



















Komentarze (0)