Ranking polskiego rapu – kwiecień 2026: Bedoes i Pezet na czele, mocne wejścia i viralowe powroty

Kwiecień 2026 w polskim rapie pokazuje wyraźnie, że lista najpopularniejszych tekstów żyje jednocześnie premierami i powrotami. W najnowszym rankingu Groove.pl widać zarówno świeże numery, które błyskawicznie zdobyły popularność, jak i utwory, które od tygodni utrzymują się dzięki stałemu zainteresowaniu słuchaczy. Na czele zestawienia pojawiają się nazwiska, które od lat kształtują scenę, ale nie brakuje też…

Ranking za ostatni tydzień kwietnia 27.04 – 04.05 2026, 1. Ciągle tutaj jestem (diss na raka) 2. Droga – Hemp Gru 3. POW POW – Fagata 4. Kamień z serca – Bedeoes 5. Powierzchnie tnące – Paktofonika 6. PUK PUK PUK – Oki ft. Atutowy 7. Pach pach – Major SPZ ft. Ślimak 8. Następna stacja – Taco Hemingway ft. Rumak 9. Śmigus Dyngus – Żabson 10. Złote Tarasy – Abel de Jong ft. Mr. Polska

Na szczycie zestawienia za kwiecień 2026 znalazł się Bedoes z utworem „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”. To numer, który wyraźnie rezonuje z odbiorcami – zarówno pod względem emocjonalnym, jak i kontekstu scenicznego. Bedoes już wielokrotnie udowadniał, że potrafi łączyć osobisty przekaz z szerokim zasięgiem, a ten singiel tylko umacnia jego pozycję wśród najważniejszych postaci polskiego rapu.

Tuż za nim plasuje się Pezet z kawałkiem „Plan B” (prod. KAZ BAŁAGANE, Mata). To przykład utworu, który działa dzięki połączeniu doświadczenia i aktualnego brzmienia. Pezet od lat pozostaje jednym z filarów sceny, a jego obecność w czołówce rankingu pokazuje, że nadal potrafi trafiać w aktualne gusta słuchaczy.

Podium zamyka ponownie Bedoes – tym razem w numerze „Mama (Solar/Białas remix)”, nagranym we współpracy z Białas i ekipą SBM. To ciekawa sytuacja, gdy jeden artysta zajmuje aż dwie czołowe pozycje, co jasno pokazuje skalę jego obecności w bieżącym obiegu.

W środku stawki pojawia się Young Multi z utworem „Gdzie mój dom?”, który utrzymuje solidną pozycję dzięki stabilnemu zainteresowaniu. To przykład numeru, który niekoniecznie wybucha viralowo, ale konsekwentnie buduje wynik odsłuchów.

Ciekawie robi się także w drugiej połowie pierwszej dziesiątki. Fuka i Vito Bambino z „Zabiorę Cię Tam” pokazują, że granice między rapem a alternatywnym popem coraz bardziej się zacierają. Ten utwór wyróżnia się melodyjnością i szerszym potencjałem radiowym.

Jednym z największych zaskoczeń zestawienia jest obecność Major SPZ z numerem „Pach pach”. Utwór osiąga bardzo dobre wyniki i pokazuje, że klasyczne uliczne brzmienie wciąż ma silną reprezentację i wierną publiczność.

Nie można też pominąć BNP (Polski Sentino) z kawałkiem „OSTATNI RAZ”. To przykład artysty, który mimo kontrowersji i zmiennej aktywności, regularnie wraca do obiegu i generuje zainteresowanie.

Zestawienie zamyka Bajorson z „Bailando (Lose Control Remix)”. Ten numer dobrze pokazuje trend remiksów i reinterpretacji, które w 2026 roku coraz częściej stają się pełnoprawnymi hitami, a nie tylko dodatkami do katalogu.

Co mówi ranking za kwiecień 2026?
Przede wszystkim to, że polski rap znajduje się w fazie intensywnej różnorodności. Obok ulicznych brzmień funkcjonują bardziej melodyjne, crossoverowe produkcje. Obok legend sceny pojawiają się młodsze nazwiska, a granica między mainstreamem a undergroundem jest coraz mniej wyraźna.

Warto też zauważyć, że ranking Groove.pl opiera się na realnym zainteresowaniu użytkowników – liczbie odsłon tekstów i aktywności wokół utworów. Oznacza to, że nie jest to jedynie zestawienie premier, ale raczej obraz tego, czego faktycznie słuchają i szukają odbiorcy w danym momencie.

Kwiecień 2026 pokazuje więc scenę w ruchu: dynamiczną, zróżnicowaną i odporną na jeden dominujący trend.

3.
POW POW
Poprzednia pozycja
Ost:
Najwyższa pozycja
29Max:
Obecność w rankingu
1 tygCzas:

Komentarze (0)