Tekst piosenki
Hear your heartbeat
Beat a frantic pace
And it’s not even seven AM
You’re feeling the rush of anguish settling
You cannot help showing them in
Hurry up then
Or you’ll fall behind and
They will take control of you
And you need to heal the hurt behind your eyes
Fickle words crowding your mind
So
Sleep, sugar, let your dreams flood in
Like waves of sweet fire, you’re safe within
Sleep, sweetie, let your floods come rushing in
And carry you over to a new morning
Try as you might
You try to give it up
Seems to be holding on fast
It’s hand in your hand
A shadow over you
A beggar for soul in your face
Still it don’t mater if you won’t listen
If you won’t let them follow you
You just need to heal
Make good all your lies
Move on and don’t look behind
So
Sleep, sugar, let your dreams flood in
Like waves of sweet fire, you’re safe within
Sleep, sweetie, let your floods come rushing in
And carry you over to a new morning
Day after day
Fickle visions messing with your head
Fickle, vicious
Sleeping in your bed
Messing with your head
Fickle visions
Fickle, vicious:
Sleep, sugar, let your dreams flood in
Like waves of sweet fire, you’re safe within
Sleep, sweetie, let your floods come rushing in
And carry you over to a new morning
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym utworze Marko kieruje swoje słowa do wszystkich, którzy czują się na co dzień przytłoczeni przez rzeczywistość. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, gdy problemy, z jakimi się zmagamy zaczną nas przerastać. Wcale nie jest tak łatwo iść przez życie z podniesioną głową cały czas. Gdy jednak zaczynamy mieć wrażenie że wszystko się nam nie udaje i czegokolwiek nie zrobimy, poniesiemy porażkę, coraz trudniej o to, by zachować nadzieję na lepsze jutro.
Pogrążamy się w smutku, a nasza chęć do życia ulatnia się dzień po dniu. Wokalista chce nam uświadomić, że jakkolwiek źle nie wyglądałaby nasza sytuacja, zawsze możemy z niej wyjść. Nie możemy się poddawać, musimy cały czas brnąć do przodu, nie zważając na to, jakie przeszkody natrafimy na swojej drodze. Autor zdaje sobie sprawę z tego, że nigdy nie uda nam się kompletnie wyzwolić od negatywnego wpływu świata, ale możemy spróbować się od niego odciąć, odnaleźć siłę w nas samych. Zamiast rozglądać się wokół siebie w poszukiwaniu ratunku i widzieć tylko beznadziejność rzeczywistości, powinniśmy skupić się na własnym wnętrzu.
Tylko idąc za własnym sercem i nie uginając się przed żadnymi zewnętrznymi wpływami możemy osiągnąć szczęście. Nie możemy się jednak zatrzymać, nawet jeśli byłoby naprawdę ciężko. Problemy będą pojawiać się zawsze, nie uwolnimy się od tego. Możemy jednak z nimi walczyć, zamiast siedzieć bezczynnie.










Komentarze (0)