
Tekst piosenki
Do głowy wcześnie rannej
Przykładam tytoniu liść
Już poniedziałek
Muszę stąd wyjść
Nie wiem, czy znajdę drogę
Pokrzyżował ulice Pan
Kierunek wiatru inny niż znam
Ref.:
Nie zgubię się w tłumie
Nie będę czekać, aż ktoś
Podepcze moje ręce, czoło, policzki i nos /x2
Jadę tam, gdzie zwykle
Tramwaj, obłocone drzwi
Wysiądę, żeby sprawdzić czy
Stoisz pod parasolem jak co dzień, gdy mijam cię
Tym razem spojrzysz na mnie, wiem











Komentarze (0)